Usprawniliśmy naszą wyszukiwarkę.
Wypróbuj ją!

Olek
Chełm/Lublin

Grzech pierwotnej nagości

Sławomir Oleksiejuk

z tomiku "Apokryfy poezji"
Adam i Ewa bawili się
w chowanego i nie tylko...
Nie wiedzieli jednak
Że można by chcieć nie dawać
używając życia

Aż pewnej kolejnej soboty
gdy Pan sobie spał
Młodzi spojrzeli na siebie inaczej:
Dla zaklętej w bóstwo
niewiasty
prężył się wąż

Rankiem skarcony
okrył się listkiem

I kobieta na próżno
próbowała ukryć ślady

Zrozumieli teraz
Że trzeba uważać na spojrzenia –
kierować je na pracę
Bo Kainowi i Ablowi
manna z nieba nie spadnie

Inne teksty autora

Wesele

Sławomir Oleksiejuk 11 kwietnia 2007

Senność

Sławomir Oleksiejuk 20 grudnia 2006

Codzienność

Sławomir Oleksiejuk 15 grudnia 2006

Milczenie

Sławomir Oleksiejuk 23 marca 2007

Zmrok

Sławomir Oleksiejuk 11 lipca 2007
rss więcej tekstów »
przysłano: 24 kwietnia 2007
opublikowano: 17 maja 2007

0
fatalny
1
słaby
1
przeciętny
3
niczego sobie
1
wartościowy
1
bardzo dobry
3
wyśmienity




Olek
Olek
Olek 11 maja 2007, 22:04
Droga redakcjo
Piszę w sprawie tego wiersza. Czemu nie ma go w czytelni. Czyżby obrażał kogoś uczucia religijne? Nie rozumiem. Chodzi o to, żebym nie podpisywał tu swoich wierszy jako wiersze z mojego tomiku?
ew
ew
ew 12 maja 2007, 06:11
Drogi Olku , Twój wiersz czeka na autoryzację , kolejka jak widzisz jest długa .
ew
ew
ew 17 maja 2007, 09:40
mnie rozbawił tekst , ale rozbawił w pozytywnym tego słowa znaczeniu . Fajnie z tym kuszącym spojrzeniem nie tam gdzie trzeba . No , ale nie mogę się nie czepić przecież , prawda Olku ? :) więc - ostatnia strofka sprozaiła Ci się całkowicie
Domcia
Domcia
Domcia 17 maja 2007, 09:55
podoba mi się bardzo:)) zwięzły, na temat z dobra puentą:))
Hekate
Hekate
Hekate 17 maja 2007, 19:43
Sasasa, cóż za pozytywistyczny wydźwięk! Do pracy rodacy do fabryk do roli niech nowe się jutro wykuwa powoli ;)

Komizm i owszem jest. Ale to jednak zbyt mało.
nitjer
nitjer
nitjer 18 maja 2007, 22:58
Podoba mi się pomysł rajskiej zabawy Adama i Ewy w chowanego umożliwiający ich spojrzenie na siebie inaczej :) Ostatnia strofa przez swój dydaktyzm jednak zbyt drętwa.

Pozdrawiam.
Olek
Olek
Olek 21 maja 2007, 17:45
Dla jasności, to nie był wiersz stricte komiczny, choć przyznaje, że z szelmowskim (żeby nie powiedzieć diabelskim) uśmiechem.
Tak mi się zdaje, że mina rzednie, kiedy przychodzi płacić za rajskie igraszki "w splątanym gaju rąk i nóg". Szczególnie, jeśli patrzyło się na tę drugą osobę jako przedmiot "do brania" bez dawania.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
rss


Prześlij swoją opinię

Napisz do nas i podziel się swoimi uwagami lub sugestiami.
Twoje zdanie jest dla nas bardzo ważne.

wpisz wiadomość

podpis
adres e-mail

tylko jeśli chcesz otrzymać odpowiedź.

Wspomóż Wywrotę

Wywrota jest organizacją non-profit. Jeśli podoba ci się to, co robimy – wspomóż naszą działalność:
kwota:
Usługa realizowana jest przez serwis dotpay.pl obsługujący wszystkie popularne metody płatności.