Konstanty Ildefons Gałczyński

Inne teksty autora

Dlaczego ogórek nie śpiewa

Konstanty Ildefons Gałczyński, wiersz klasyka

Rozmowa liryczna

Konstanty Ildefons Gałczyński, wiersz klasyka

We śnie

Konstanty Ildefons Gałczyński, wiersz klasyka

Notatki z nieudanych rekolekcji paryskich

Konstanty Ildefons Gałczyński, wiersz klasyka

Szekspir i chryzantemy

Konstanty Ildefons Gałczyński, wiersz klasyka
rss więcej tekstów »

Żona Wacia (wiersz klasyka)

Konstanty Ildefons Gałczyński

 

 

Cześć wam. Proszę o spokój. Jestem żona Wacia,

prześladowanego wieszcza. Byli trzej bracia:

            Wacio, Gucio i Pucio – i wszyscy tworzyli,

            Wacio z wszystkich najdłużej, do ostatniej chwili.

Lecz właśnie pióro złamał, o tak! i wbił w ścianę;

wchodzę: Kanapa – Wacio – i pióro złamane.

            Więc chciałam pióro skleić, Wacio dał znak brwiami,

            że nie, że już nie trzeba. I rzekł: „Taaak”. I zamilkł.

Na podłodze, koło miednicy, leżał w strzępach

ostatni dramat Wacia pt. „Trąba”,

            dziesięć aktów, a wszystko własną Wacia ręką.

            Lecz oni powiedzieli, że nie ma wydźwięku –

więc Wacio wziął te akty, wsadził do kieszeni

i poszedł ulicami pod deszczem jesieni,

            pośród tych złotych liści, przez tych wichur popęd,

            z kilową łzą na rzęsach, tragiczny jak Szopen.

Na obiad była zupa, bigos, dorsz – to wszystko.

Nagle Wacio wstał z krzesła i palnął mnie łyżką,

            o, w te zęby, i włosy posklejał bigosem.

            Jęknęłam, ale co tam, ja każdy ból zniosę,

niech mnie nie tylko zęby, lecz i nerki bolą,

byle tylko on tworzył, mój złoty Apollo.

            Więc przyklękłam i mówię: „Waciu, ptaszku słodki,

            a może chcesz herbatki? a może szarlotki?”

Lecz Wacio, jak to Wacio, darł na sobie wdzianko

i krzyknął do mnie strasznie: „Ty drobnomieszczanko,

            chcesz mnie szarlotką spłycić? Na mnie wszechświat liczy,

            ja jestem sfinks – powiada – bardzo tajemniczy.

Męczą mnie metafory i różne natchnienia,

Mickiewicz przy mnie mucha, a Szekspir to szczeniak,

            nie myśl, że jutro oddam mocz do analizy,

            ja jestem nad mocz wyższy, jam jest metafizyk,

mistyk – powiada – jestem, mistyk, panie dziejski,

duch – powiada – specjalny, w formacie dantejskim”.

            Tu wszedł Pajęczynowski, nerwowy człowieczek,

            co go też nie drukują z powodu tych rzeczy –

wszedł, kichnął i zapłakał, i stanął przy ścianie.

A Wacio jak nie krzyknie: „Ach, ty grafomanie,

            beztalęcie śmierdzące, ty literatury

            zakało i tak dalej – a ja lecę w chmury,

rozstąpcie się – powiada – ja wami pogardzam,

jestem wieszczem – powiada – ja pójdę do „Marca”,

            rodziny redaktorów po kątach rozstawię,

            a potem jak duch siny pójdę po Warszawie,

latarnie powywracam i duże, i małe

i w dzwony każę dzwonić na mą cześć i chwałę”.

            Tutaj Wacio szarlotki zjadł większy kawałek,

            wzrokiem po nas potoczył obłędnie, bezradnie,

            potem z kanapy wyjął swe dzieło ostatnie,

poemat pod tytułem „Moje dziwne biodra”.

Pajęczynowski chwalił, ale z miną łotra,

            wiadomo: hipokryta, zazdrości Waciowi,

            a co naprawdę myśli, to nigdy nie powi.

A mnie się wciąż zdawało, ze gdzieś słychać wodę.

I gdy obrzmiały tony „Moich dziwnych bioder”,

            Wacio syknął i tupnął, i legł na kanapie,

            i zasnął. A spać lubi. A jak śpi, to chrapie.

Nocami, kiedy księżyc odbija się w lustrze,

ja cierpię na bezsenność, bo gdzieś woda pluszcze,

            Wacio wstaje i chodzi po mieszkaniu w gaciach,

            i słychać plusk. To pluszcze woda w głowie Wacia.

 

1951

 

 



Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze i głosować
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
358 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło
współpraca