I FAJNIE (wiersz)

Krzysztof Maria Szarszewski

 

                      I FAJNIE
 
Nie… nie chciałbym literami zdobnymi
Górnolotnie pisać na papierze czerpanym
Ni ze stołu wieszczów wzniosłych zbierać wierszy
Chadzać traktem efemerii kobiercami słanym
 
Ani stąpać ścieżką liter złotych za innymi
Co to przeszli do annałów… by wielkimi
Na salonach… a zwykłymi aniołami w chałupach
Ni gwiazd liczyć w ubłoconych butach
 
Spektakl musi trwać w srebrzystej próżni
Sznurki dla widowni prężę… jeszcze chwilę
Ci co brną w silencium nie są mi podobni
Lecz to dla nich… więc się ku nim chylę
 
Skrybię im… jak ten wiatr co w ramionach
Nosi światło od zmierzchania do świtu
Stoję skromnie wśród chochołów… by w pokłonach
Odpowiadać na… Poeto jak ci leci tu ?
 
Choć nie płacą za to złamanego grosza
Ni ramion zbolałych nie klepią… co gorsza
Czasem wierszokletą nazwą… tak zwyczajnie
Lub dumnie z estymą… kolegą po piórze
 
Wtedy wznoszę się i odfruwam… i fajnie
 
Lecz przed panteonem…
Chylę się w pokorze… oczy cicho mrużę
 
………………………………………………………… Ponary u Narie ~ 13 grudnia '99  

 


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
288 wyświetleń
przysłano: 12 lutego 2018
Krzysztof Maria Szarszewski

Krzysztof Maria Szarszewski

63 lata Toruń
52 teksty 22 komentarze

Inne teksty autora

BYŁBYM POETĄ… I TYLKO…?

Krzysztof Maria Szarszewski, wiersz

W BARWACH SEPII… EPI TAPHIOS PUSTYnnyCH NEKROPOLII

Krzysztof Maria Szarszewski, wiersz

ZASUSZONE PĄKI MARZEŃ I ŁYK KAWY Z HORYZONTU ZDARZEŃ

Krzysztof Maria Szarszewski, wiersz

NA PRZEMIAN…

Krzysztof Maria Szarszewski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło