i po owocach (wiersz)

Kuba Nowakowski

lubię głaskać cię pod prąd aż do źródła dreszczu

pięty i łokcie zostawiając daleko w tyle

za murzynami za siedmioma westchnieniami za kurtyną światła

tylko na twoim brzuchu  nos palce i język mogą uprawiać męskie sporty

a między udami nie słychać reklam choć występuje lokowanie produktu

 

łokcie i pięty świecą błękitnie nieogrzane

plujemy pestkami w ruskie satelity  zamiast liczyć owce

rano przywołają nas do porządku wzorowi obywatele


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
6
bardzo dobry
1
wyśmienity
bardzo dobry 7 głosów
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Mi Lo
Mi Lo 9 lutego 2016, 12:27
zgrabnie opowiedziane
i dobrze
amen
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 22 lutego 2016, 21:25
dzięki
zen8 18 marca 2016, 21:03
Ciekawe metafory, właściwie nie mam żadnych zarzutów co do treści i formy
rss
667 wyświetleń
przysłano: 8 lutego 2016
Kuba Nowakowski

Kuba Nowakowski premium

41 lat Szczecin
248 tekstów 3 prace 1805 komentarzy 146 postów
product manager straconego czasu
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

ciemno

Kuba Nowakowski, wiersz

akeda 2018

Kuba Nowakowski, wiersz

ekstradycja stacha palucha

Kuba Nowakowski, wiersz

niewzruszony

Kuba Nowakowski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło