i po owocach (wiersz)

Kuba Nowakowski

lubię głaskać cię pod prąd aż do źródła dreszczu

pięty i łokcie zostawiając daleko w tyle

za murzynami za siedmioma westchnieniami za kurtyną światła

tylko na twoim brzuchu  nos palce i język mogą uprawiać męskie sporty

a między udami nie słychać reklam choć występuje lokowanie produktu

 

łokcie i pięty świecą błękitnie nieogrzane

plujemy pestkami w ruskie satelity  zamiast liczyć owce

rano przywołają nas do porządku wzorowi obywatele


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
6
bardzo dobry
0
wyśmienity
bardzo dobry 6 głosów

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Mi Lo
Mi Lo 9 lutego 2016, 12:27
zgrabnie opowiedziane
i dobrze
amen
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 22 lutego 2016, 21:25
dzięki
zen8 18 marca 2016, 21:03
Ciekawe metafory, właściwie nie mam żadnych zarzutów co do treści i formy
rss
641 wyświetleń
przysłano: 8 lutego 2016
Kuba Nowakowski

Kuba Nowakowski premium

40 lat Szczecin
246 tekstów 3 prace 1803 komentarze 146 postów
product manager straconego czasu
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

ekstradycja stacha palucha

Kuba Nowakowski, wiersz

niewzruszony

Kuba Nowakowski, wiersz

sensodyna

Kuba Nowakowski, opowiadanie

majak o pozycji

Kuba Nowakowski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło