katastrofa katastrofy (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

odpowiedź na wołanie

przez wszystkie światła

spóźniona jak zawsze

otaczamy człowieczeństwo

pancernym kokonem złudzeń

kruszone palcami z głodu

pragnienia albo przerostu ego

 

bardziej ludzcy w bezwzględności

jesteśmy jacy jesteśmy

z niewinnych kamieni budujemy

pomniki chwały albo wychodki

dla głodnych pierwsze a sytych drugie

albo odwrotnie


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
1
bardzo dobry
1
wyśmienity
wyśmienity– 2 głosy

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
395 wyświetleń
przysłano: 9 kwietnia 2017
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

550 lat Warszawa
219 tekstów 77 komentarzy

Inne teksty autora

supermarket

Jacek JacoM Michalski, wiersz

mrzonka

Jacek JacoM Michalski, wiersz

powszechna bohema

Jacek JacoM Michalski, wiersz

stręczyciele madonny

Jacek JacoM Michalski, wiersz

powrót na podwórko

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło