Katharsis (wiersz)

bogna

Sprawiam sobie baty

dla rozpoznawalnosci.

Z czystą próżnością 

przyjmuję niezależność.

 

Przełamałam się

konfrontuję obojętność.

Samotność sednem mojej 

rzeczywistości.

 

Jest ok,

błogość oczyszczenia,

czy może obraz upośledzonej milosci ,

poświęcać bezpieczeństwo i uczciwość

w dążeniu do perfekcji?

 

Wniosek -

cierpliwość, wolność

zależy od mojego miejsca.



Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Mithril
Mithril 19 kwietnia 2017, 12:27
...dużo "ości" i lyterufek
rss
98 wyświetleń
przysłano: 17 kwietnia 2017

bogna

54 lata kopenhaga
76 tekstów 24 komentarze

Inne teksty autora

Taras

bogna, wiersz

Taras

bogna, wiersz

Jasny wiatr

bogna, wiersz

Rajski ogród

bogna, wiersz

wiatr

bogna, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło