...Mikrokuriozum (wiersz)

Mithril

z pierwszej zygoty odgryziono słońce a potem

już jakoś poszło. właściwie

sporo się działo od niechcenia

do spotkań przy piwie i słowie między węglem

a kredą. dominowało

 

absolutnie nic. mrok doskwierał tylko

w chwilach przesilenia które cyklicznie

zamieniano w ogródek jordanowski do

 

losowo wybieranego drzewa. z niego to

owoce smakowały najbardziej. moment

w którym wybiło źródło określono

ewolucją zaklinając dla niepoznaki w

 

stworzenie. i tyle w kwestiach które

miały się stać. tylko czy nie stały się

zbyt anankastycznie.

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
3
bardzo dobry
0
wyśmienity
bardzo dobry 3 głosy

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Ir
Ir 8 czerwca 2017, 09:58
Obawiam się czy nie dopadnie mnie anankastyzm kiedy zacznę rozpatrywać co się zmieniło między kredą a węglem :)
Natrętne roztrząsanie raczej nie jest wskazane dla spokojności umysłu. Należy życie brać jak leci i cieszyć się małymi sprawami, a raj może mieć wielkość rabatki z kwiatami :)
rss
237 wyświetleń
przysłano: 7 czerwca 2017
Mithril

Mithril

105 lat od śmigła
5 tekstów 10 prac 3561 komentarzy 89 postów
...obecnie żyję w folwarku zwierzęcym z; majorem kaczyńskim i liżącym mu na glanc dupę, napoleonem macierewiczem (a może to teraz jest odwrotnie?). Na Wywrocie (z przerwą) od 10 lat ulubione potrawy, to..................David Garrett, Dead Can…

Inne teksty autora

...Bajdała

Mithril, wiersz

...Poza Murem Obojętności

Mithril, wiersz

...Veritas

Mithril, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło