Inaczej (wiersz)

silva

malowałeś motyle o kulistych skrzydłach

jakby przyklejone do baniek mydlanych

wzniosą się bez wysiłku mówiłeś trzeba

oszczędzać energię ewolucja też może

brać wzory z imaginacji

 

albo te twoje kręgi czyli księgi drzew

pisane niewidzialnym atramentem

z wody powietrza i światła

tylko ty umiesz odnaleźć w słojach

echo szczebiotu krasek które lubiły zasypiać

kołysane melodią soków opiekuńczej brzozy

potrafisz także odczytać gdzie rozkwitło życiem

gniazdo srok dudków czy wiewiórek

twierdzisz że ta płodorodna obecność

odcisnęła ślad bo słoje zawsze raduje

obfitość odpowiadają na nią szerszym

światłem

 

a ciebie cieszy nawet twardziel która

jest co prawda chorobą ale potrafi

przybierać efektowne kształty

najczęściej serca

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
1
wartościowy
1
bardzo dobry
1
wyśmienity
bardzo dobry 3 głosy

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
silva 15 czerwca 2017, 14:41
Gaju, witaj u mnie, dzięki za słupek. Pozdrawiam.
silva 15 czerwca 2017, 22:19
Yaro i Margo, wielkie dzięki. Pozdrawiam.
Yaro
Yaro 17 czerwca 2017, 11:49
nie ma za co:)
rss
137 wyświetleń
przysłano: 14 czerwca 2017

silva

59 lat Ostrołęka
67 tekstów 186 komentarzy

Inne teksty autora

Miał to być Herbert

silva, wiersz

Drzeworyt z pełnią

silva, wiersz

Spotkanie

silva, wiersz

Kraski

silva, wiersz

Krokusowisko

silva, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło