Gwiezdny pył (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

gwiazdy składają w nieboskłonie

ryby panienki i barany

i coraz jaśniej w dali płonie

układ miłości zaniechanych

 

gdy jedna ginie w niepamięci

rodzą się nowe mdławym blaskiem

na drodze mlecznej dobrych chęci

wszystko jest niby takie jasne

 

wszystko jest proste oczywiste

gdy dwoje ludzi goni szczęście

by potem w jednym krótkim liście

gwiazdom opadły smutne ręce

 

gdy jakieś larum w nieboskłonie

bo jednej gwiazdy znów ubyło

wiedz że to czyjeś drżące dłonie

skreślają jedną durną miłość

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
1
bardzo dobry
0
wyśmienity
bardzo dobry 1 głos

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
rss
117 wyświetleń
przysłano: 12 sierpnia 2017
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

47 lat Polanów
1 artykuł 440 tekstów 4 nagrania 3552 komentarze 126 postów
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

odpływy

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

nie święci ludzi lepią

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

wiersz wstępny ostatecznie

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

ostatnia (nie)wola

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło