Przycięta wolność. (wiersz)

bogna

Musisz mieć wpływ na mowę,

twoje wartości nie mają znaczenia.

Twoje mosty są spalone, widać ogon smoka.

Przeszłość jest  jest niczym, niczym.

 

Ale przynajmniej poczekasz z niepokojem,

najlepiej jak czujesz kontrolę. Złamana płyta,

obalona wiara, a złudzenie było tylko twoim trollem.

 

Zobacz jak ja mieszkam, widzę światła, musujące kolory

i wysokie śmiechy. Cóż, szczęście było przed horrorem,

a trolle są teraz w swoim pudełku.



Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
78 wyświetleń
przysłano: 7 września 2017

bogna

54 lata kopenhaga
81 tekstów 25 komentarzy

Inne teksty autora

Depresja

bogna, wiersz

Poetycka świnia

bogna, wiersz

Legendarny czas.

bogna, wiersz

nastawienie

bogna, wiersz

Taras

bogna, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło