Przesłanie (wiersz)

Anastazja

kiedy ciszą śmieją się we mnie wszystkie żywioły śpi nocny puch kosmiczne planety patrzą wielkie oczy obserwują wszechświat gdzie opływa zmienna natura we wszystko

0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
1
wartościowy
0
bardzo dobry
0
wyśmienity
wartościowy 1 głos

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
69 wyświetleń
przysłano: 13 września 2017

Anastazja

34 lata Kraków
3 teksty

Inne teksty autora

Śpiący dom

Anastazja, opowiadanie

Uczucie

Anastazja, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło