jarzmo (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

kruszę mur młotem paznokci

przebijam się do światła co jak  mgła

zalega przyziemnie miedzy kamieniami

popiół i kurz wyznacza granice kolorów

wyłomu z krwi palców

                                       albo jakkolwiek inaczej

gdy wolność czeka w łupinie orzecha

na oceanie miski pod żaglem liścia

który wiatr przyniósł z innego świata

 

zostaje tylko zakryć powiekami horyzont


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
0
bardzo dobry
2
wyśmienity
wyśmienity 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
138 wyświetleń
przysłano: 6 pazdziernika 2017
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

551 lat Warszawa
275 tekstów 95 komentarzy

Inne teksty autora

spowiedź bezpańska

Jacek JacoM Michalski, wiersz

wyjście wejściem

Jacek JacoM Michalski, wiersz

przyczyny i skutki

Jacek JacoM Michalski, wiersz

sztuczne kwiaty

Jacek JacoM Michalski, wiersz

dychotomia

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło