łubinowe manowce (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

żarnowce dumne na bezlesie

i wy łubiny tak postawne

że gdy przychodzi wczesna jesień

jeszcze mi wami w sercu pachnie


uśmiech przepięknie naturalny

jak szczerze spracowane dłonie

nie jak kapryśne tulipanny

ani też róże rozpieszczone


 

pamiętam jeszcze siebie chłopca

kiedy hulałem po żarnowcach

kiedy hulałem po łubinach

a ze mną jedna ta jedyna


 

i choć tak do mnie się tuliła

że kwitnąć bardziej już nie można

to kiedy przyszła pierwsza zima

umarła miłość jednoroczna


więc do was wracam zawsze żywe

kwiaty w podleśnym nieboskłonie

nie mogę wami się nadziwić

i wy mną wiecznie zadziwione


 

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
4
bardzo dobry
3
wyśmienity
wyśmienity– 7 głosów
3 osoby ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 9 stycznia 2018, 21:49
Piękny i prosty.
rss
74 wyświetlenia
przysłano: 9 stycznia 2018
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

48 lat Polanów
1 artykuł 477 tekstów 4 nagrania 3556 komentarzy 126 postów
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

pustostan

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

pustostan

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

erekcjato bolesne

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

tango obiecujące

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

bajka poznańska na dwa morały

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło