wyjście wejściem (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

w tej łagodnej chwili

mimo całego gniewu

zacierają się kontury słów

pawie pióra tną papier

za plecami zostało co było

sepia pamięci

czarno bieli się dumnie

 

drzwi jak to drzwi

z każdej strony takie same

całowany pierścień klamki 

otwiera jak zamyka

gdy wszystkie klucze zbędne

 

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
1
bardzo dobry
2
wyśmienity
wyśmienity 3 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
72 wyświetlenia
przysłano: 11 stycznia 2018
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

551 lat Warszawa
275 tekstów 95 komentarzy

Inne teksty autora

spowiedź bezpańska

Jacek JacoM Michalski, wiersz

przyczyny i skutki

Jacek JacoM Michalski, wiersz

sztuczne kwiaty

Jacek JacoM Michalski, wiersz

dychotomia

Jacek JacoM Michalski, wiersz

misty(fi)ka(cja)

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło