jeden zachód (wiersz)

Yaro

jeszcze jeden zachód 
noc i dzień 
cień księżyca słońca blask
dłoń dotykiem powita dłoń


kolor róż na twoich ustach

zapach włosów pamiętam
smak ust dotyk 
drżenie rąk utkany dławiący głos 

 

a jednak to to jest to 
kocham to cud 

miłość zakwitła w ogrodzie pośród naszych serc
stukotem kół pociągu taksówkowy szpan 
wysiadłem kwiaty dla mamy dla teścia gin 

 

jeszcze jeden zachód
zabiera chwile i piękno bycia razem 
jeszcze jeden zachód pośród chmur

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
0
bardzo dobry
1
wyśmienity
wyśmienity 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
63 wyświetlenia
przysłano: 13 stycznia 2018
Yaro

Yaro

42 lata od Mikołaja Reja
804 teksty 1 pracę graficzną 327 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

kawa

Yaro, wiersz

z prochu

Yaro, wiersz

sołtys

Yaro, wiersz

niewątpienie

Yaro, wiersz

jak tu trwać

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło