pieśń niechybna (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

przechodzimy z wiarą po ludziach
że za którymś morzem czerwonym
dużo łatwiej ze śmiercią nam pójdzie
kiedy krzyżem złamiemy jej dłonie

konfesjonał wypierze sumienie
wina dawno się grzechu wyrzekła
kto niewinny niech rzuci kamieniem
na ostatnią drogę do piekła

 

ref.
gdy przyjdzie umierać a przyjdzie bo przecież
niechybne to ludzi zajęcie
niech śmierć nie wybiera mi miejsca na świecie
by ładne wyszło jej zejście
niech przyjdzie jak trzeba z ogromnym toporem
by jednym zabrać mnie cięciem
a drogę do nieba zostawi otworem
co ludzkie przechodzi pojęcie

 

ech poeci spisani na szczęście
pan bezwładny z panią mimozą
wciąż wierzymy ze jakoś to będzie
z wrażliwością na pokaz i pozór

że ominie nas łukiem pochwalnym
albo przyjdzie lekka i zwiewna
śmierć nie pragnie pierwszeństwa i palmy
ona jedna może siebie być pewna

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
1
niczego sobie
1
wartościowy
1
bardzo dobry
2
wyśmienity
bardzo dobry 5 głosów
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
45 wyświetleń
przysłano: 14 stycznia 2018
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

48 lat Polanów
1 artykuł 477 tekstów 4 nagrania 3556 komentarzy 126 postów
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

pustostan

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

pustostan

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

erekcjato bolesne

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

tango obiecujące

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

bajka poznańska na dwa morały

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło