antyfona (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

jestem kim jestem

bardziej nikim

słowa składam w dym

daję znaki dzikim psom

uciekam w krzyk abla od piętna kaina

czarnym żaglem wróżę ze snów i wizji

 

upadłe powieki

kruszą w palcach nadzieje

nadchodzi to co nadchodzi

z każdym źdźbłem nieuchronnie


0
fatalny
0
słaby
1
przeciętny
0
niczego sobie
1
wartościowy
1
bardzo dobry
0
wyśmienity
wartościowy 3 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Mithril
Mithril 11 lutego 2018, 21:04
...też wżdy zmalowałem antyfonę :-)

- się "tekst" znaczy o takim tytule
rss
107 wyświetleń
przysłano: 11 lutego 2018
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

551 lat Warszawa
282 teksty 96 komentarzy

Inne teksty autora

niepomni

Jacek JacoM Michalski, wiersz

rytuały

Jacek JacoM Michalski, wiersz

spacer

Jacek JacoM Michalski, wiersz

liturgia pierwotna

Jacek JacoM Michalski, wiersz

czyste tablice

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło