CZYŚMY… PAR EXCELLENCE (wiersz)

Krzysztof Maria Szarszewski

 

CZYŚMY… PAR EXCELLENCE  
 
Czyśmy tylko…
 
W beżach złociejących jesieni
Pokus nieodpartych wiosennymi duszami
Par excellence… nie androidami ?
Też nie niebieskimi bez skaz aniołami ?
Plączącymi cienie jak pszczoły miodne
W plastry narodzin wyściełane miodami
 
Czyśmy tylko…
 
Tu i teraz… zatartymi czasem freskami
W labiryntach słów zaklętych w rymach refrenów
Źrenicami meteorów w ludzkich ciałach
Z rytmem serca między jaźni przystankami
Podróży w czasie… genialnych genów
W dziejach kosmosu astropowiernikami
 
Czyśmy tylko…
 
Wyrzutami sumień poetów… aktorów
Na gościnnych występach istnienia
W objazdowym teatrze bez suflera
Gdzie scena zimna i twarda z kamienia
W zakamarkach umysłów nazbyt dla nas mała
A dobra na kaprysy pobożnych mentorów
 
Czyśmy tylko
 
Tragikomedii marne grając przedstawienia
W których duszno nam czasami
Świadomi niekiedy ich trwania
Częściej jak dzieci… poeci nieświadomi
Kartką w kalendarzu swojej ułomności
I nieuchronności… przemijania
 
Czyśmy…
 
Nie chwilami… tylko…?
 
………………………………………………………… Santorini ~ 13 września 'O8

 


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
451 wyświetleń
przysłano: 12 lutego 2018
Krzysztof Maria Szarszewski

Krzysztof Maria Szarszewski

63 lata Toruń
52 teksty 22 komentarze

Inne teksty autora

BYŁBYM POETĄ… I TYLKO…?

Krzysztof Maria Szarszewski, wiersz

W BARWACH SEPII… EPI TAPHIOS PUSTYnnyCH NEKROPOLII

Krzysztof Maria Szarszewski, wiersz

ZASUSZONE PĄKI MARZEŃ I ŁYK KAWY Z HORYZONTU ZDARZEŃ

Krzysztof Maria Szarszewski, wiersz

NA PRZEMIAN…

Krzysztof Maria Szarszewski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło