Chowańce (wiersz)

Małgorzata Bobak


 

 

ludzie pytają kim jestem  

 

kiedy przyszłam na świat
zerwano kilka kwiatków i śpiewano na ulicy
 

ojciec stawiał

więc zostałam przyjacielem
wszystkich jego kumpli w mieście 
 


nie starczało sił by płakać

odwagi by budzić wszystkich w nocy 

śmiałości by chwalić się

postępami w siadaniu i chodzeniu
nowymi mlecznymi zębami

 

potem obmyśliwałam  jak schować butelkę
kilkanaście lat dorastałam do tego zadania

 

na koniec

do czapki niewidki
 

 udało się 

 

 

 


75 wyświetleń
przysłano: 13 lutego 2018
Małgorzata Bobak

Małgorzata Bobak

44 lata Nysa
26 tekstów 7 komentarzy

Inne teksty autora

w procesie tworzenia

Małgorzata Bobak, wiersz

strachy

Małgorzata Bobak, wiersz

alea iacta 1

Małgorzata Bobak, wiersz

Indianka Jones

Małgorzata Bobak, wiersz

Kamikaze

Małgorzata Bobak, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło