WyMUSZenie (wybluszeniem częstochowsko brzęczące)

ARS TO od tyłu sra

 

kolejna mucha wymusza
koniec snu (depcząc mi ciszę)
i wrzodem ucho wybrzusza
w brzęczące kołtuny kiszek

                 

miażdży bez litości

mucha
senne z poduchą pieszczoty
(czy mogłabyś mucho zagruchać
lub witać

cichym szczebiotem?)

                                          

                                                                                        (wymuszenie-bzyk-wymuszenie)                          

 

perrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrfidnie

mucha rozkrusza
ulotne intymne momenty
a gdy się muszo rozrusza
podchodzi

wybrzękiem
w pięty

 

czy musi pociągać muchę
to
że mym nerwem się krzepi?

(--- może ją
trzepnąć obuchem
skoro za mądra na lepik---?
)

                    

                                                                                       (wymuszenie-bzyk-wymuszenie)

 

muszego brzęku wrzeszczenie
dusi mnie męka nad ranem
i z muszym niedopieszczeniem
zagłusza bąki

puszczane

 

tak brzęcząc pewnie

(--- bez przerrrrrrrrrrwy---)
złośliwym rzężeniem kpi muszka
bo
choć mi działa na nerwy
wie
że nie ruszę się z łóżka

        

                                                                        (wymuszenie-bzzzzzzzzzyk-wymuszenie)

ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra
Wiersz · 21 listopada 2010
anonim
afronautix
świetne! ale to chyba wiersz z innej pory roku.. :)

· Zgłoś · 15 lat
ARS TO od tyłu sra
przy ociepleniu klimatu wszystko jest możliwe. poza tym;-) zawsze można odbierać jako nostalgię, tęsknotę za minionym;-P Napisz se tekst, a znajdzie się krytyk który cię uwiarygodni;-) i ten co jest "za" i ten, co jest "przeciw, a nawet za". ego napompuje się jak piłka i bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzyknie se siebie.
(słyszałem parę dni temu koty pod moim oknem. zadowolenie było bardzo dobitne. roz-marczy-łem się... o trzeciej nad ranem usiłując spać)

Ten komentarz jakoś sam z siebie powstał. Autor kiedyś znajdzie w nim sens i - być może- odnajdzie jakąś nitkę kontekstu z powyższym "WyMUSZEniem". Jakoś "wymusi" się (wykoci???).

· Zgłoś · 15 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
Juz Ci napisalam pod wierszem, ze jestes wariat! Super powinno sie dodac. Powiem jedno - to sie tylko wydaje, ze to co piszesz jest takie sobie co kolwiek, o jakiejs tam musze. O! - ale sprobowac....nie odwazylabym sie. Arkadiuszu to jest naprawde dobre.Pozdrawiam.:)

· Zgłoś · 15 lat
Jacek
"(deptając ciszę)" Depcząc!
A to Ci wyszła bajka narracyjna z elementami onomatopeicznymi. Bardzo zgrabna konstrukcja, ale mam uwagi. Uwagi tyczą się warstwy wizualnej. Gdybyś uspokoił wersyfikację, jednocześnie pozostawiając fragmenty "wymuszające" lub inne istotne semantycznie na swoim miejscu, zyskałbyś dużo mocy. Nadużywanie zabiegów stylistycznych czyni je jałowymi.

Mimo tego faktu, jestem na "tak" i puszczam wiersz, bo długo już wisi, a dziewczynom nie chciało się zajrzeć ;]

· Zgłoś · 15 lat
ARS TO od tyłu sra
"(deptając ciszę)", sorry wkleiłem wersję z archimum. poprawka uczyniona. Co do zapisu. to jednak partytura pewna... Zapis sugestii muzycznej.

· Zgłoś · 15 lat
Jacek
Jak prawie ZAWSZE:)

· Zgłoś · 15 lat
Rita
Twoja oryginalność uśmiecha :))

· Zgłoś · 15 lat