nocni Grzesiek z nick-ąd

Komentarze

anonim
zieloneciele
a mnie się zrobiło jakoś smutno. może nie sam wiersz smutny taki, a to, co niesie z sobą...wiesz, ja Ciebie wcale nie znam ale zdaje mi się że rozumiem co tu mówisz. tylko od strony która próbowała łapać myszy, ściągać pętle...
zatrzymałam sie tutaj na dłużej.

· Zgłoś · 18 lat
anonim
tajemna
i nigdy nie przestawaj wierzyć, ani mi się waż :)

· Zgłoś · 18 lat
Grzesiek z nick-ąd
dziękuję.. tak z głębi serca:))
i pamiętam tamte komentarze i moje nimi wręcz zażenowanie czasem.. ale to między innymi one pozwoliły mi uwierzyć..

· Zgłoś · 18 lat
anonim
tajemna
może to co myślę niewiele znaczy ale... podoba mi się ten wiersz... naprawdę

wiesz... pamiętam jak było na portalu, na którym Cię poznałam i te wiersze, które teraz piszesz są o niebo lepsze od tamtych. Pamiętasz jeszcze co o nich sądziłam? Moje komentarze? To jak teraz jest o niebo lepiej to wyobraź sobie jakie musiałyby być te moje komenty... ;)
Przeczytałam prawie wszystkie Twoje "mazidełka" stamtąd i te tutaj (choć się nie odzywam - to czytam) i nie wiem czy Ty sam to zauważasz, ale piszesz o wiele bardziej dojrzale i dobitnie, nie tracąc przy tym swojej wrażliwości, delikatności w swojej poezji i stylu.
Ściskam mocno :)
(przepraszam, musiałam napisać komentarz, od dłuższego czasu już się wstrzymywałam i ups... wymiękłam) ;)

· Zgłoś · 18 lat
Grzesiek z nick-ąd
w sumie też w ramach projektu:D:D:D:D

· Zgłoś · 18 lat
Grzesiek z nick-ąd
w sumie to nie żałość.. a pogodzenie się:)))

· Zgłoś · 18 lat
Grzesiek z nick-ąd
arytmia wiary dla powtórek
z wyboru albo jego braku

ta "przedpuenta" wyjaśnia stosunek...
do przyszłości mimo tych co przyłażą nocą choć już dawno mieli nie robić pętelek na drutach...

· Zgłoś · 18 lat
ew
Obrona niegłupia, tyle że nie pociągnąłeś libacji w klimaty delirycznej nocy, nie czytam tu picia na umór, więc żałość chyba nie jest dobra na zakończenie.

· Zgłoś · 18 lat
Grzesiek z nick-ąd
a mata co chceta.. nawet szacha mata:D:D

· Zgłoś · 18 lat
Grzesiek z nick-ąd
więc może powinienem wykrzyczeć?!
że nie oddam tego pijaka nikomu? to żałosne?!
być może ...
ale po delirycznych nocach raczej odwagą nie żałością wers ostatni..
a tak sobie pozwoliłem sobie spróbować sie bronić..

· Zgłoś · 18 lat