Pan kotek był chory. (opowiadanie)

Łukasz Nowicki

Dedykuję to najwspanialszemu lekarzowi jakiego znam, swojemu rodzinnemu - który jest CAŁKOWITYM zaprzeczeniem lekarza przedstawionego w tym opowiadaniu. Pozdrawiam Cię, Mariusz.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
sick
sick 25 września 2007, 15:32
brak tekstu
733 wyświetlenia
przysłano: 20 września 2007 (historia)
Łukasz Nowicki

Łukasz Nowicki

42 Giżycko
3 teksty 2 komentarze
Hm... Można by długo pisać... Od 18 lat uprawiam sztuki walki, jestem informatykiem, kocham pisać i robić z siebie głupca. Ot, zwykły człowiek.

Inne teksty autora

W czarnym dniu

Łukasz Nowicki, wiersz

Wejście smoka

Łukasz Nowicki, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło