Powrót do Edenu 5

Krzysztof Kowalski

Zebrało się zgromadzenie, ktoś dodał my jako potomkowie Adama i Ewy trudno będziemy mieli odrzuć zło, skoro im się nie udało tego dokonać, ale Bóg jest miłosierny, bo tyle złych rzeczy ludzie uczynili na ziemi, a dalej Eden Świat Boży jest dla wszystkich otwarty. Piotr odpowiedział, że musimy sobie zdawać sprawę z tego, że my nie robimy Bogu na złość, tylko przynosimy sobie cierpienie ulegając pokusom ziemskim i odkąd utknęliśmy na tym ziemskim świecie. Spójrzcie wszyscy na Jakuba, on poszedł na wzgórze przymierza i chce zabić swojego ojca ponieważ myśli, że tak mu każe uczynić Bóg, a przecież on stoi w ciemności i do tego kusi go zło, tak bardzo jesteśmy zaślepieni, że nie potrafimy odróżnić już co pochodzi od Boga , a co od zła, które chce nas stoczyć na drogę cierpienia. W Raju każdy wiedział o tym, że od Boga pochodzi tylko dobro, na ziemi ulegliśmy zagubieniu i nie potrafimy już odróżnić prawdziwej drogi, od tej fałszywej. Skoro zło kusi nas do wyścigu zbrojeń i do tworzenia coraz to nowszej broni zagłady, która w 2030 roku ma doprowadzić do naszego końca, musimy zastanowić się jak pojednać ludzi na ziemi i wejść na drogę jasności, która ochroni nas przed zgubą i przybliży do Edenu i do życia w Raju. Nie jest to takie proste, bo gdy odrzucimy zło i życie w grzechu, to zło wtedy przestanie istnieć, więc czeka nas ogromna walka, stawka jest przecież ogromna, toczy się nie tylko o nasze dusze, ale i o powrót do Edenu do Świata Bożego, gdzie żyć będziemy znowu wiecznie.

Krzysztof Kowalski
Krzysztof Kowalski
Opowiadanie · 8 kwietnia 2026
anonim