Basia mówi do mamy, mamusiu obserwowałam przez ostatnie pięć lat cztery starsze osoby, czterech emerytów, oni tak trzech z nich kłócili się o politykę, oni tak nie cierpią polityki Tuska, że dwóm się pogorszyło zdrowie, jednemu wysiadło serce i odszedł, a ten czwarty nie zajmował się polityką i żył codziennym życiem, u niego nic się nie zmieniło. Basia zapytała, czy ta polityka jest taka zła, wtedy usłyszała, wiesz córeczko, nie wiem czy polityka Tuska jest zła, ale kiedy społeczeństwo jest podzielone i walczy pomiędzy sobą, kiedy politycy walczą pomiędzy sobą, wtedy zapominamy o Polsce o naszej Ojczyźnie. Kiedy wszyscy się kłócą, w tym czasie wszystko cały nasz dobytek przechodzi w obce zagraniczne ręce, nasze elektrownie, cały system energetyczny, cała gospodarka i wszystkie inne sektory, a wszystko pozostałe, co Polskie zostaje likwidowane. Widzisz córeczko, kiedy kłótnie się skończą obudzimy się w świecie w którym nie będziemy mieli kontroli już nad niczym w naszej Ojczyźnie. Dlatego zamiast walczyć o silną zjednoczoną Polskę, żyjemy w kraju konfliktów i podziałów, stajemy się słabi jako państwo i wykorzystują to niestety wszyscy z zewnątrz, bogacąc się naszym kosztem. Obyśmy tylko nie dożyli czasów, gdzie ponad sto lat temu np; na Śląsk przyjeżdżał sobie Niemiecki hrabia i brał całe miasta na własność razem z mieszkańcami, obyśmy nie utracili znowu swojej ukochanej Polski, naszych ziem, naszej pięknej Ojczyzny.
Krzysztof Kowalski
Opowiadanie
·
14 kwietnia 2026