Czujemy strach i niepokój

Krzysztof Kowalski

 Kiedy, w Polsce politycy przekazują nasz przemysł teraz energetyczny i ciepłowniczy i gospodarkę w zagraniczne ręce, czujemy wtedy niepokój. My jako jedyny kraj w Europie i na świecie boimy się wtedy, bo wiemy co działo się z Polską np; przed drugą wojną światową, kiedy polskie własności ziemskie przechodziły w obce zagraniczne ręce, a potem całą Polskę rozebrano na kawałki i zabrano na swoją własność i wymazano ją z mapy Europy i świata i Polska przestała wtedy już istnieć, Rozpoczęły się wtedy zabory, dzielono się każdym kawałkiem naszego kraju, kto ma dostać jaką cześć. Aż trudno uwierzyć w to, że ponad sto lat temu, bo to nie tak dawno, że przyjeżdżał sobie wtedy hrabia Niemiecki na Śląsk i brał sobie cale miasta na własność np; Bytom i Tarnowskie Góry, tak jakby ludzie byli jakimiś zwierzątkami w klatce. I wszyscy Polacy służyli wtedy swoim panom, bo tak ich nauczono, że tak musi być. Dzisiaj jednak, możemy stać na straży swojego państwa i pilnować, abyśmy nie utracili nad nim kiedyś znowu kontroli, abyśmy nie utracili swojej tożsamości swojej Ojczyzny. Politycy mówią nam, że oni są zadowoleni, gdy zagraniczni inwestory przejmują naszą gospodarkę i przemysł energetyczny i ciepłowniczy, bo nie muszą w to inwestować i mają z tego jakieś zyski, jednak dla społeczeństwa, to oznacza większe koszty życia i to co było nasze, co stanowiło o naszej potędze gospodarczej, np; byliśmy największą potęgą energetyczną w Europie, a będziemy nic nie wartym graczem, na scenie Europejskiej i tej Światowej. Pozbywając się dobytku narodowego, tracąc kontrolę nad energetyką, nad ciepłownictwem i gospodarką, nie będziemy już mieli wtedy wpływu na to, co chcemy jeść i ile ma to kosztować, nie będziemy mieli wpływu już na to, ile ma wynosić opłata za prąd i ogrzewanie. O wszystkim będą wtedy decydowali zagraniczni inwestorzy, którzy będą zarabiali na tym miliardy. Dlatego, musimy dbać o nasz kraj, abyśmy nie utracili nad nim kontroli, abyśmy sami mogli decydować o naszym losie, bo w przeciwnym razie możemy utracić nad nim kontrolę tak jak dawniej, a wtedy już będzie blisko, abyśmy zapomnieli o tym, o co walczyliśmy przez te setki lat, już będzie blisko wtedy, aby utracić to, co, każdy nosi w swoim sercu, naszą Ojczyznę naszą ukochaną Polskę. 

Krzysztof Kowalski
Krzysztof Kowalski
Opowiadanie · 4 maja 2026
anonim