RUINY ZAMKU W BAŁAKŁAWIE (wiersz klasyka)

Adam Mickiewicz

 

Te zamki, połamane w zwaliska bez ładu,

Zdobiły cię i strzegły, o niewdzięczny Krymie!

Dzisiaj sterczą na górach jak czaszki olbrzymie,

W nich gad mieszka lub człowiek podlejszy od gadu.

 

Szczeblujmy na wieżycę, szukam herbów śladu;

Jest i napis, tu może bohatera imię,

Co było wojsk postrachem, w zapomnieniu drzymie,

Obwinione jak robak liściem winogradu.

 

Tu Grek dłutował w murach ateńskie ozdoby,

Stąd Italczyk Mongołom narzucał żelaza

I mekkański przybylec nucił pieśń namaza.

 

Dziś sępy czarnym skrzydłem oblatują groby,

Jak w mieście, które całkiem wybije zaraza,

Wiecznie z baszt powiewają chorągwie żałoby.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
534 wyświetlenia
przysłano: 5 marca 2010

Adam Mickiewicz

Inne teksty autora

Dobranoc

Adam Mickiewicz, wiersz klasyka

Romantyczność

Adam Mickiewicz, wiersz klasyka

Oda do Młodości

Adam Mickiewicz, wiersz klasyka

Pielgrzym

Adam Mickiewicz, wiersz klasyka

Nad wodą wielką i czystą...

Adam Mickiewicz, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło