Literatura

Beatrycze (wiersz klasyka)

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

1
Krytykujesz rodaczki, w gniewie i goryczy,
Pochlebiając Angielce, najnowszej zdobyczy.
Polka - kłopot, nieprawdaż, balast? - Zaś Angielka,
To anioł stróż, przewodnik, rodzaj Beatryczy.
2
Przed Angielką najłatwiej zgrywać bohatera,
Prowadząc ja do baru: "Aj ju plis for drinking" -
Polka zaś bystrym okiem na wskroś cię przeziera
I wie, kto chwat do baru, kto do Spitfajera.

Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Inne teksty autora

Kto chce bym go kochała
Maria Pawlikowska - Jasnorzewska
Różowa magia
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
I ani lilii wodnej
Maria Pawlikowska- Jasnorzewska
Kurze łapki
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Nieobecność
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Przebyta droga
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Słowiki
Maria Pawlikowska Jasnorzewska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca