Nim wejdę w nowe tysiąclecie (wiersz klasyka)

Parlicki Mariusz

 

Nim wejdę w nowe tysiąclecie

barwne jak wielki supermarket,

w którym co chcecie, to znajdziecie,

gdy macie magnetyczną kartę

do bankomatu, co się błyszczy

niczym kościoła dach miedziany,

nim wejdę w nowe tysiąclecie

wspaniałe takie, jak reklamy

proszków do prania i margaryn,

co mają smak wiejskiego masła,

nim wejdę w nowe tysiąclecie

słodkie, jak ze słodzikiem ciasta,

lekkie, jak sztuczny puch i miłe,

jak miła jest owieczka Dolly,

w to tysiąclecie wielkiej sztuki

na miarę puszki coca-coli...

to pragnę chwilę powspominać

miniony wiek, minione smutki,

a na pamiątkę chcę zatrzymać

smak najzwyklejszej żytniej wódki.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
327 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Parlicki Mariusz

Inne teksty autora

Lunatyk

Parlicki Mariusz, wiersz klasyka

Mowa ojczysta

Parlicki Mariusz, wiersz klasyka

Na młodych dziadków

Parlicki Mariusz, wiersz klasyka

Nasi znajomi z zaświatów

Parlicki Mariusz, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło