Literatura

Ballada o złodzieju snów (wiersz)

Bartosz Jeglejewski

Ja kradnę śpiącym dzieciom sny
gdy w północnej barwie nieba
szklą się gwiazd mleczne popioły
Gdy z ramienia nocy drzewa
zrywam ciężki owoc smoły
jak koszmary
jak gałęzie
krzykiem mrozu wyją w szyby
szepcząc jękiem, tak jak gdyby
zamykały wszystkie czary
w bliznę podskórnego lęku
w ciszę szronu
w pustkę dźwięku

Ja kradnę śpiącym dzieciom sny
i liczę nawlekane
na nitkę
jak korale
łzy

Ja kradnę śpiącym dzieciom łzy
gdy kapiące krople trzeba
zakląć w kosmicznej fizyce
Wycinam z papieru nieba
marcepanowe księżyce
jak marzenia
jak latawce
płyną prądem chmurne ryby
uciekają, tak jak gdyby
zamykały zaprzeczenia
w gwiezdną nieskończoność lasu
w śmiech dziecięcy
w pułapkę czasu

Ja kradnę śpiącym dzieciom łzy
i liczę nawlekane
Na nitkę
Jak paciorki
sny


niczego sobie+ 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna 1 czerwca 2004, 00:37
podoba mi się, ale nie mogę się powstrzymać i nie zacytować Szymborskiej:
"powinno się zakazać początkującym poteom używania słowa "nanizać". bo wiadomo, że jak nanizać - to łzy jak korale"

:) ;)
kussi 1 czerwca 2004, 17:25
Justynka czytała "pocztę poetycką"! Bardzo ładnie...

A w wierszu mamy niezdrwoy patos: "w północnej barwie nieba", "gwiazd mleczne popioły", z tego co wiem, taka poezja nie jest już zjawiskowa od jakiś dwustu lat, a od stu się tak nie pisze, bo to nie przemawia. Można się jednak uprzeć. Każdy ma do tego prawo.

Generalnie wiersz mi się nie podoba. Nie podobają mi się niedokładne rymy (jak rymować, to RYMOWAĆ!), nie podoba mi się rytm, nie podoba mi się pomysł. Nie lubię dzieci :(

ALE jako ze dzisiaj jest dzień dziecka, powiem co mi się podoba! (Wcale nie musiałam tego mówić) Podoba mi się: "w ciszę szronu", bo to do mnie przemawia. Jest prawdziwe, nie wyuoczone, ani nie jakieś inne.

Pozdrawiam i mam nadzieję na więcej Pana wierszy, tylko trudniejszych, bo my tutaj na wywrocie nie jesteśmy śpiącymi dziećmi!!!

kussi
irisHma 1 czerwca 2004, 22:58
czytając nie mogłam się uwolnić od wrażenia, że podmiot liryczny jest niczym Gustaw-Konrad z III części "Dziadów"."Ja posąg na posągu świata" zdaje mi się że tak właśnie to było... zamierzone czy tylko przypadek?

o Mickiewiczu chodzą głosy, że był geniuszem i część swych prac napisał pod wpływem natchenia.....

wydaje mi sie jednak, że w tej pracy nie było zadnych przeistoczeń, żadnych uniesień...wiersz nie wywarł na mnie wrażenia, nie zainspirował. Różnorodność słow to za mało niestety.
kussi 2 czerwca 2004, 21:31
"Jak pierścionki żałobne na perłowych lodach;
A ode mnie błękitna płynie szczelin rzeka,
Każda w jedną otchłań zlata
I nikną jak w morza wodach...

Jam jest posąg człowieka na posągu świata."

Juliusz Słowacki KORDIAN (akt II)


[Czasem komentarz jest zbędny. Pozdrawiam. Kussi.]
Janek 3 czerwca 2004, 10:17
Po co podmiot kradnie sny, skoro sam jest taki senno-liryczny?Czy wiersz jest bardziej snem niż sny dzieci, ma jakościowo różny ciężar gatunkowy i staje się czarną dziurą o potężnej grawitacji?Czy może jest tylko sennym niżem w atmosferze, niedorozwiniętym snem który otoczony bogactwem dziecięcych marzeń czeka na wyrównania ciśnień? Ten świat naprawdę odbiera dzieciom sny - to ważny i prawdziwy temat ale ten wiersz nie wyjaśnił mi dlaczego tak się dzieje i co/kto kradnie sny. Nie do końca rozumiem jego fizykę, chyba niezbyt kosmiczną.
irisHma 3 czerwca 2004, 15:30
przyznaję się bez bicia, ze pomyliłam...pomyliłam coś, co dla humanisty MUSI być oczywiste i klarowne NIe czuję się humanistą w przeciwieństie do tłumu, kóry w to wierzy...cóż...nie mam nic na swoje usprawiedlienie Droga Kussi...nie ruszyłam nawet tyłka żeby dobrze zacytować...jestem leniwa i na dodatek pseudointeligentna :). W tym jednym się zgodzimy, prawda? Inne obszary pozostaną obce.
kussi
kussi 6 czerwca 2004, 11:04
Mogę łaskawie ulaskawić :) Tylko proszę zapiętać na przyszłość -

- w podobnych sytuacjach zabijam!

pozdrawiam,
kussi
kussi
kussi 6 czerwca 2004, 11:05
Mogę łaskawie ulaskawić :) Tylko proszę zapiętać na przyszłość -

- w podobnych sytuacjach zabijam!

pozdrawiam,
kussi
not4u
not4u 8 czerwca 2004, 10:15
widzę Bartku, że szkolisz się nadal w rzemiośle poetyckim i nieźle ci to wychodzi. wpieriod malczik! tak trzymaj! pozdr
przysłano: 27 maja 2004

Inne teksty autora

Spadanie
Bartosz Jeglejewski
Więźniowie
Bartosz Jeglejewski
Fotografie
Bartosz Jeglejewski
Erotyk
Bartosz Jeglejewski
Wielokropki
Bartosz Jeglejewski
Człowiek z gazety
Bartosz Jeglejewski
Zakochani
Bartosz Jeglejewski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca