ku wiośnie (wiersz)

axa

ku wiośnie
---------------

znów wyświechtuję bezbronne niebo z prognozy
jakby mi było mało pustych rąk

czekam aż ociepli się ziemia pod skorupą
wydłużony promień prześcignie sopel
na mokro wygra mecz
dachówki zachowują zeszłoroczny wygląd
nie mają odwagi spaść
kap kap

bliżej niż dalej do gry w zielone
zapełnią się wolne miejsca miękkością bazi
żółtym fioletem bez pytania
wieczną barwę zachowuje woda
pod szklistą niewolą
kap kap

przylotem wtórują ptaki nad nami
*do zakochania jeden krok*

niczego sobie– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
kussi
kussi 4 marca 2007, 11:40
Płytko i o pogodzie. Jednym słowem - mielizna.
elisabeth
elisabeth 11 marca 2007, 21:29
oj, ale ta puenta, to już morderstwo. jasne, wszystkich zachwycają takie widoczki, ale to jak setne zdjęcie zbliżenia na łodyżkę z kwiatkiem - niby ma urok, ale bez wyrazu i nudne.
hewka 12 marca 2007, 19:23
bo to takie, kap kap z przymruzeniem oka... , pewnie ze nudne i bez wyrazu, za to z kapaniem i dachowka:)...wiersz sie juz obronil:)
dzieki za komenty, serdeczne jak cos:)
ew
ew 14 marca 2007, 07:41
aaaa . nie obronił się , Hewko :)
zakapałaś tekst tym razem i nawet z mocno mrużąc oczka nie da się aby ręcę nie opadły przy ostatnim wersie
pozdrawiam serdecznie :))
hewka 14 marca 2007, 20:12
Ewus, z tym zakochaniem na wiosne jak z grzybobraniem:)
Wiesz, czasem jest potrzebny taki tekst zeby sie wyluzowac, wiem jak to jest napisac wiersz, niekiedy nic i zeby jakos sie odkopac ,napisze sie cos, takie nic...
Jednak nie sadze zeby to byl az tak zly wiersz, spojrz na warsztat, mysle ze niezgorszy, ciumkowaty nie jest, slodycza nie splywa, a drugi wers, pisze dlatego zeby nie miec pustych rak... kiedys sama zrozumiesz, a moze juz wiesz:)
Dzieki za komentarz, dziekuje za szczerosc, posylam Ci slonko na jutro, niech Cie zbudzi rankiem, delikatnym mrugnieciem:))e
ew
ew 15 marca 2007, 06:09
hewka .. ja znam trochę Twoje pisanie , z pp i nie mów mi że ten powyżej wiersz jest niezgorszy , bo obie wiemy aniele , że hewka potrafi pisać i to jak , więc jeśli wiem jak potrafisz pisać , no to sama rozumiesz , że nie mogę powyższego pochwalić , nie ?
no.
pozdrawiam bardzo bardzo :)))
hewka 15 marca 2007, 12:43
Ewus:)) sciskam:)
i polecialo, zaraz dostaniesz troche smieci:)
486 wyświetleń
przysłano: 28 lutego 2007 (historia)

hewka

19
20 tekstów 91 komentarzy

Inne teksty autora

Pod pokrywką

hewka, wiersz

Zaprzeczyć się nie da

hewka, wiersz

Skrupuły

hewka, wiersz

Preludium

hewka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło