droga (wiersz)

Anathema

pierwsza z cyklu ,, dróg,, . pisownia zamierzona.

Droga


podróżować też trzeba umieć
szosa ma zawsze przynajmniej dwa zakończenia w zależności
od punktu wyjazdu. czasami
może okazać się, że początek jej jest zarazem końcem
i analogicznie wyjazd może stać się nową zupełnie podróżą.
dopuszczalna jest droga w górę, dół, albo donikąd.
mogłyby wiedzieć o tym wszystkie śpiące
na poboczach, ewentualnie prześcieradłach asfaltu, pieski.
mogłyby, - gdyby zastanowiły się przed podróżą, w którym miejscu
należy ją rozpocząć.
nie zaczerpując jednak tak istotnych informacji wystartowały w podróż
na skróty i sen je dopadł. leżą teraz niezorganizowane
jakieś takie płaskosuche, nie wiedząc zgoła o niczym
i niczego nie przypominając. sobie.
jadę. mijam kolejne kamienie milowe, a wokół głowy
pędzą paląc gumy rycerze w lśniących kaskach. znaczą
rozgrzany smród autostrady.
podążam. cel (jeśli istniał kiedyś) znikł w niewiadomym
kierunku, a przecież jeszcze parę myśli temu doskonale go znałem...
cóż, to ten p i e r d o l o n y pośpiech chyba. pora
zrobić sobie postój.
tu też może być ciekawie.


Anathema62 autostrada Katowice - Kraków 14.04.2007


wyśmienity 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
ew
ew 27 czerwca 2007, 07:35
ooo , kursywa :)


z początku strasznie przynudzasz , nie byłam pewna czy nie zasnę , bajkę o kiju co ma dwa końce zna każdy , po co tyle o tym gadać ? dla mnie wiersz zaczyna się od "leżą teraz niezorganizowane .." i do końca się czyta
pozdr.
Marek Dunat
Marek Dunat 27 czerwca 2007, 07:56
ej ! ew. malkontentko (osoba wybrzydzająca- w tym wypadku rodzaju żeńskiego) ! no trzeba jakoś podróż zacząć - no nie ?? kto wie od razu , jak będzie wyglądać droga w nieznane ?? ;)
ew
ew 27 czerwca 2007, 08:18
a co to za wykrzykniki , a ? na mnie nie wolno krzyczeć :( wrzuć lepiej coś takiego jak "panna Waleria" , takie wiesz , żeby dech zaparło , a ja postaram się być kont-entką , ok? :)
zieloneciele
zieloneciele 27 czerwca 2007, 09:36
ja lubie ta droge.bardzo lubie nawet.sie mi to nie wydaje usypiajace.
Marek Durczyk
Marek Durczyk 27 czerwca 2007, 16:36
Trafiłeś w mój gust . Trafiłeś jak w serce!
656 wyświetleń
przysłano: 27 czerwca 2007 (historia)
Marek Dunat

Marek Dunat Marek Dunat premium

19 Szczyrk
8 artykułów 82 teksty 22 prace 1 nagranie 7018 komentarzy
Od 2007 roku Marek był aktywnym członkiem naszej społeczności oraz opiekunem sekcji poetyckiej. Kochał poezję i nie wyobrażał sobie życia bez niej. Był jednym z głównych organizatorów zjazdu Wywroty w Szczyrku, ale przede wszystkim był jednak…
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

miejsca

Marek Dunat, wiersz

pani Waleria odchodzi

Marek Dunat, wiersz

reportaż o Linio i Franco

Marek Dunat, wiersz

świętość

Marek Dunat, wiersz

apokalipsa numer czternaście

Marek Dunat, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło