nie mówiłem nic (wiersz)

Legionista

nie mówiłem nic,
spokojnie nabrałem na łyżeczkę
szatańskiej kawy,
filiżankę zalałem wspomnieniami
z zasmuconego czajnika.

usiadłem w fotelu
zza brązowych włosów
odsłoniłem
zatroskaną twarz.

najważniejsze
że usnęłaś przy mnie-
-powtarzałem.

 


wyśmienity– 7 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marek Dunat
Marek Dunat 10 grudnia 2007, 20:32
zasnąć przy kimś to dla mnie oznaka zaufania do drugiej osoby i ... bezpieczeństwa. to stan na jaki mogą pozwolić sobie tylko najbliżsi i najbardziej sie rozumiejący . namalowałeś kilkoma wersami obraz , który naprawdę mnie ujął . prosto , uczciwie - napisałeś kolejny ciepły wierszyk .
myślonauta
myślonauta 10 grudnia 2007, 20:37
dziękuje za komentarz..na tym mi zależało, żeby wytworzyć nastrój bezpieczeństwa...pozdrawiam.
ataraksja
ataraksja 10 grudnia 2007, 22:29
Prostota tak ujmująca, że aż się wzruszyłam. Masz dar mówienia o tym najbardziej wytęsknionym i ludzkim z uczuć tak przejmująco i wyraziście, że po zakończeniu lektury wewnętrznie czuje się, czystą prawdę
myślonauta
myślonauta 11 grudnia 2007, 06:19
Dziękuje Ata za komentarz...pozdrawiam serdecznie.
zieloneciele
zieloneciele 11 grudnia 2007, 10:35
faktycznie.prosto i szczerze i cieplo i...
pieknie.
bezpiecznie jest.
skads mi znajome tak ogolem...to znaczy sytuacja w utworze.
sie mi bardzo.
:)
ew
ew 11 grudnia 2007, 12:48
dwie ostatnie zwrotki na medal , jest w nich spokojność i zaufanie , ale pierwsza filiżanką kawy zalewanej wspomnieniami przegrywa , oklepany wybieg , za to zasmucony czajnik brzmi sympatycznie :)
myślonauta
myślonauta 11 grudnia 2007, 15:10
dzięki za komentarze...nie przypuszczałem, że ten tekst będzie aż tak pozytywnie odebrany...
ps: uśmiech się.
borunsky
borunsky 15 grudnia 2007, 20:47
grafomania. sorry człowieku, ale z żadnej strony nie przypomina mi to poezji.
myślonauta
myślonauta 15 grudnia 2007, 20:50
no cóż...każdy może mieć swoje zdanie..
pozdrawiam i dziękuje za komentarz.
ps: pod żadnym przymusem nie piszę tekstów.
Freya
Freya 30 grudnia 2007, 18:42
Super. Powiedziałabym nawet, że zajebiste, ale byłam u spowiedzi...
za późno.. ;P
519 wyświetleń
przysłano: 10 grudnia 2007 (historia)
myślonauta

myślonauta

30 Żory
15 tekstów 49 komentarzy
...pusta walizka i brak planu B..mój cały świat...

Inne teksty autora

***(jestem tylko przechodniem)

myślonauta, wiersz

***(kawa cynamonowa z miodem)

myślonauta, wiersz

***(znam na pamięć)

myślonauta, wiersz

***(w trzeciej chwili)

myślonauta, wiersz

***(boję się prawdy)

myślonauta, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło