obraz z psem i ptakiem (wiersz)

Anathema



pięknie jest
rozprostował skrzydła ptak szalony
okiem stubarwnym mrugnął
zatrzepotał sercem
zaszumiał
pięknie
pies pogłaskał dłoń
pod włos
pomerdał mi rozumem

zatrzymałem tę chwilę
zakręciłem w słoiku
a wiosną
gdy kwiaty przywiędną
zjem

 

 

http://www.ef.art.pl/show.php?id=19769&typ=1

 

http://www.digart.pl/praca/1360140/obraz_z_psem_i_ptakiem_.html

 

 

 

 

 


dobry 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
ew
ew 18 grudnia 2007, 12:10
pięknie jest .. no może nie aż tak pięknie żeby klęknąć , ale poprawnie i wzbudza uśmiech przy czytaniu , takie odetchnienie w środku dnia z poezją, lekko i odpoczywalnie się czyta .
Marek Dunat
Marek Dunat 18 grudnia 2007, 12:23
:) prawdziwa koneserka z Ciebie Szanowna ew. wiesz co piękne . :)
estel
estel 18 grudnia 2007, 14:14
czkniesz na wiosnę tą chwilą, pewnikiem. widziałam niedawno takiego psa co merdał rozumem. fajny był.
ładny to wiersz.
zieloneciele
zieloneciele 18 grudnia 2007, 15:46
hmmmm..........
ladnie.
co to za pies jest?
Marek Dunat
Marek Dunat 18 grudnia 2007, 16:46
to pies jest Asiu przyjaciel człowieka. :) estel też jest koneserką i zna się na wierszach :P
Trzyczternascie
Trzyczternascie 18 grudnia 2007, 18:27
coś jak róża małego księcia,
ładny wiersz
taki wrażliwy się poczułem
Marek Dunat
Marek Dunat 18 grudnia 2007, 18:48
też jesteś koneserem 3.14. dołączam Cię do znawców poezji ;)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 18 grudnia 2007, 19:20
"Pies pogłaskał dłoń pod włos" i ostatnie wersy. A to merdanie rozumem źle mi się kojarzy. I te ptactwo mnie mierzi. Ale i tak dobry wiersz.
ataraksja
ataraksja 18 grudnia 2007, 21:49
Ja merdać nie będę. Ani lizać :D Wierszydeł jest po prostu wdzięczny i konesera tu nie trza, żeby to poczuć.
Anathema jak zwykle przeeeesadza ;)
Marek Dunat
Marek Dunat 19 grudnia 2007, 15:05
czyli ata. jest półkoneser. jak zresztą i pan A. :D
zieloneciele
zieloneciele 19 grudnia 2007, 15:07
a ja tez juz jestem koneser?
chce byc! chce!
:D
zieloneciele
zieloneciele 19 grudnia 2007, 15:09
link nie dziala.
u Ataraksji pod wierszami dziala.przenosi.
ten nie...tak mowie tylko.
Marek Dunat
Marek Dunat 19 grudnia 2007, 15:22
no Ty jesteś oczywiście Asiu :D . a ja nie umiem zrobić jak ata. :(
ataraksja
ataraksja 19 grudnia 2007, 16:51
Ata jest estetka.i Ata zna się, tylko Anathema boi się rzeczowej krytyki, za to pisze całe sterty offtopiców nie na temat wiersza poddanego ocenie ;)). nie ma półkoneserów, są tylko ignoranci.
Twój wiersz Anathemo otrzymał podwójnie solidną opinię i ocenę ode mnie. Ty się zdobyłeś tylko na nic nie znaczące wielosłowie ))
wocemir 19 grudnia 2007, 21:25
No rzeczywiście, do całości obrazka jakoś tego mózgu nie mogę wpasować.... Gorzej, że ja chwil zbytnio nie chwytam... chociaż. Może nazbiera się u mnie na naparstek, ale na pewno nie na słoik, niestety.

Bardzo fajnie, a całości uroku dodaje obraz na digarcie.
urughai
urughai 20 grudnia 2007, 07:14
Noooo dobra Marku...............poczekam na coś mniej surrealistycznego...........Serdecznie Pozdrawiam!
Al bin lad en 20 grudnia 2007, 22:17
bez komentarza bo jeszcze bez zwiednie...
forres 21 grudnia 2007, 19:53
ja jestem na nie jestem drogi Marku. banalna słabizna - niestety.
ja wolę Twoje inne...Ty wiesz, Ty dobrze wiesz:)

Wesołych i ciepłych Świąt:)
ripvanwinkle 5 stycznia 2008, 12:39
dla mnie też chyba za bardzo odjechane. nie nadążam
Usunięto 1 komentarz
560 wyświetleń
przysłano: 18 grudnia 2007 (historia)
Marek Dunat

Marek Dunat Marek Dunat premium

19 Szczyrk
8 artykułów 82 teksty 22 prace 1 nagranie 7030 komentarzy
Od 2007 roku Marek był aktywnym członkiem naszej społeczności oraz opiekunem sekcji poetyckiej. Kochał poezję i nie wyobrażał sobie życia bez niej. Był jednym z głównych organizatorów zjazdu Wywroty w Szczyrku, ale przede wszystkim był jednak…
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

miejsca

Marek Dunat, wiersz

pani Waleria odchodzi

Marek Dunat, wiersz

reportaż o Linio i Franco

Marek Dunat, wiersz

świętość

Marek Dunat, wiersz

apokalipsa numer czternaście

Marek Dunat, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło