słowem pomylona (wiersz)

whiteshrew

poprawiłam i wkleiłam jeszcze raz. Dziękuję za wychwycenie literówek...tak to jest jak pomijam worda :/

 

sukienka z okładki

na szyi mleczna perełka

i czerwone usteczka

 

słodka kokietka

co tańczy boso

w miejskiej literaturze

 

klej papier nożyczki

i jeszcze ta cegła-

bo kto powiedział

że musi się uśmiechać

 

właśnie ona

 

dziewczyna spod mostu

której nie wolno marzyć

by była szczęśliwa

 

zna za dobrze

śmietniki naszego życia

 

nie oczekuje zmiany kontekstu

po drugiej stronie chodnika

i tak

ważniejszy jest sufit

na którym nie bywa


dobry 7 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
damballa
damballa 3 marca 2008, 22:51
"nie oczekuje zmiany kontekstu
po drugiej stronie chodnika
i tak
ważniejszy jest sufit
na którym nie bywa"

REWELACYJNA KOŃCÓWKA :-)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 4 marca 2008, 20:47
Tak, pointa bardzo dobra. I historia dziewczyny znającej mój śmietnik też przypadła do gustu : )
whiteshrew
whiteshrew 4 marca 2008, 21:24
No się cieszę. Ciekawa jestem zawartości tego śmietnika ;) takie miejsca są bogate i tym co jest i tym czego nie ma :]
Zły Miś
Zły Miś 8 marca 2008, 00:30
Sufit genialny. Coraz bardziej podobają mi się Twoje teksty.
682 wyświetlenia
przysłano: 3 marca 2008 (historia)
whiteshrew

whiteshrew

33 Łódź
63 teksty 3 prace 583 komentarze
jestem normalnie nienormalną kobietą :P

Inne teksty autora

* ja romantyczna

whiteshrew, wiersz

][ śmieją się lata ][

whiteshrew, wiersz

* autoportret

whiteshrew, wiersz

*a za oknem motyle

whiteshrew, wiersz

* a za oknem motyle

whiteshrew, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło