(nie)kończąca się droga (wiersz)

caffeine

do tego wiersza zainspirował mnie Anathema swoim komentarzem...

jawiła się
kościstą staruchą bez seksualności
kapturem okryta
z ironicznym uśmiechem - już czas
nie pachniała frezjami
a szpitalnym fetorem
przynosiła ulgę cierpiętnikom bez nadziei - umarła (nie)ostatnia
panicznym strachem żywych
niewiernością kochanki
zaskakiwała ostatecznym uniesieniem

była piękna czasami


dobry 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
zieloneciele
zieloneciele 14 marca 2008, 16:42
hmmm...
kurcze, mi w tym miejscu nie gra cos:
"kapturem okryta
oczodołami zapadniętymi
ironicznym uśmiechem "
bo jak zaczynasz od okrycia tego to się dalej zdaje że ona tymi oczodołami też okryta i uśmiechem... może by tak z kolejnością wersów pokombinować coś, hmm?

ostatnie zdanie fajnie z tą kursywą :)
Zły Miś
Zły Miś 14 marca 2008, 16:47
ej, my chyba jesteśmy nienormalni, tak o śmierci pisząc :D
a jeśli o treść idzie, to cielę zielone rację ma, to wygląda jakby oczodoły były zapadnięte ironicznym uśmiechem.
Ale całość generalnie OK
Latte
Latte 14 marca 2008, 16:51
dzięki zaraz się za to wezmę...
Latte
Latte 14 marca 2008, 16:56
Wiesz Michał... nawet dziś tak myślałam, że wiosna idzie... a tu takie wiersze ... u wielu...
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 14 marca 2008, 16:56
kładzie młode łany pracowicie
lecz piękna nie będzie.. nie!
ładnie tworzysz klimat.. ech zadumałem się..

chciałbym śmierci jakiejś takiej nie kostuchowatej.. usmiechnietej...
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 14 marca 2008, 16:58
i oby nie pachniała szpitalem lecz pościelą miękką ..
zieloneciele
zieloneciele 14 marca 2008, 17:00
no bo wiosna to najgorsza z możliwych pór ja myślę.
o. no. teraz to tak. i Ci powiem, że o niebo lepiej tej śmierci bez tych oczodołów :)
Latte
Latte 14 marca 2008, 17:04
Dziękuję ;)
Marek Dunat
Marek Dunat 14 marca 2008, 18:20
no . teraz to po byku erotyki koffeino wpłotłaś :/. a ja słyszałem ,że śmierć to podniecające jest dla niektórych i ich członki to pokazują . ja tego nie stwierdziłem. to taki stan byle jaki , ale spokojny raczej . jedno jest pewne i tu przypomniał mi sie kawał z brodą :
przez oszronione okienko do drewnianego domku na wsi zaglada śmierć .
przy stole siedzi starowinka z dziadziusiem i ich wnuczka kilkuletnia zajadająca zupke mleczną . Jadzia bo tak ma na imie zaglada w okienko . Babcia mówi do dziadka :
wiesz Onufry - tyle lat przeżyliśmy razem , tyle dobrego i złego . nasz czas dobiega . Ale Jadzia to wszystko ma dopiero przed sobą .
na to śmierć puka w szybke i mówi :
jedz Jadziu melcię , jedz maleńka , a zaraz później pójdziemy sobie pa pa .
fajny Twój wierszyk .
Latte
Latte 14 marca 2008, 22:04
Qrcze wybacz mi dziś... oprócz kawału nic nie rozumiem z Twojego komentarza... tak miało być... czy ja taka... echhh
Marek Dunat
Marek Dunat 14 marca 2008, 22:10
:) no bo ja sie ciagle erotyki w Twoich wierszach domagam i w tym ją zobaczyłem w stanie beznadziejnym . ;) no co chcesz? przyzwyczaiłem się po Twoich wcześniejszych .
Latte
Latte 14 marca 2008, 22:37
hmmm...nawet coś mnie niedawno zainspirowało ...
postaram się tego jakoś użyć:D
sercenadloni 14 marca 2008, 22:50
lubię podwójne znaczenia i kursywę:) na ogromny plus zakończenie.
sercenadloni 14 marca 2008, 22:52
po głębszym zastanowieniu
"zaskakiwała ostatecznym uniesieniem
prowadząc na drugą stronę życia"
na moje oko wystarczyłoby
"zaskakiwała ostatecznym uniesieniem"
ale to drobny szczegół:)
Latte
Latte 14 marca 2008, 23:16
właściwie to masz rację... dzięki
whiteshrew
whiteshrew 15 marca 2008, 07:43
Świetny i w moim klimacie:) jedyne co wychwyciłam, że można by zmienić to ten fetor i w wersie "panicznym strachem żywych" może zrobić tak "panicznym strachem żywicieli". jak to Panienka napisała, to tylko kosmetyka bo mi brak erotyzmu w wierszu nie przeszkadza.:)
454 wyświetlenia
przysłano: 14 marca 2008 (historia)
Latte

Małgorzata Cyprysiak Latte

9 stamtąd
150 tekstów 2009 komentarzy
kawka

Inne teksty autora

cóż

Latte, wiersz

migawki z wyobraźni

Latte, wiersz

w linii prostej

Latte, wiersz

oś czasu

Latte, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło