negatywny wpływ lektur szkolnych na czekanie na nocny autobus (wiersz)

Keront

późny wieczór, dworzec przy Gminnej. mój autobus
spóźnia się już o dobre pół godziny, tłumaczę to sobie
korkami (ale jakie korki mogą mieć miejsce na trasie
Lublin-Zamość w piątek po dwudziestej drugiej?)
i czy wszystkie telefony o tej porze muszą być urywane?
i pewnie stałbym w samotności jeszcze przez ładnych parę minut
gdyby nie ta dziewczynka, która gdy tutaj przyszła
od razu skojarzyła mi się z Sonią Marmieładow. jej wzrok
był dobry jak dłonie babci smarującej mi powidła
śliwkowe.

to chore, skojarzyć dziecko z kurwą - pomyślałem
i szybko schowałem się niby to przed wiatrem
za żelaznym rozkładem jazdy, lecz nagle jakby znikąd
przyszedł mi sms od koleżanki: właśnie skończyłam czytać
"Naszą szkapę" i nie mogę się powstrzymać od płaczu
.

teraz myślę, w czym niby miałaby pomóc mi stara klacz
w ten piątkowy wieczór, kiedy autobus nadal nie przyjeżdża
a oczy mojej małej dziewczynki świecą jak książeczki
żółtych gwiazd.

 


wyśmienity– 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
hayde
hayde 10 maja 2008, 13:24
Interesujące, ale podoba się od drugiej strofy. Jak dla mnie pierwsza ma za dużo wspólnego z prozą.
estel
estel 10 maja 2008, 14:01
tak, po niektórych książkach to człowiek już nie jest taki sam. wywraca mu się rzeczywistość na tych przystankach.
po niektórych wierszach też - dzięki, naprawdę z przyjemnością było przeczytać. polot masz.
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 11 maja 2008, 10:29
Dobry początek, buduje klimat. Pomieszana proza i poezja w wyśmienitym wydaniu.
estel
estel 11 maja 2008, 11:34
w takim razie do przodu.
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 11 maja 2008, 12:32
w takim razie i ja może powiem cos o pierwszej.. rozgadałes sie pan strasznie i nawet nie wiem czy mi to przeszkadza skoro postanowiłem sobie ulubić prozę poetycką:))
Karol Ketzer
Karol Ketzer 11 maja 2008, 13:22
po dosyć długiej przerwie wracam do pisania i czytania , nie wiem czy mi się tylko wydaje ale mam wrażenie że tutejszy poziom podwyższył się pod moją nieobecność o miliard procent ( a na poemie piaskownica ... ) no ale mówiąc na temat kapitalny tekst trochę może ta nasza szkapa nie pasuje bo dla mnie to jest wesoła książka no i to powtórzenie i na początkach wersów , pompatycznie brzmi ale to takie małe czepianie się moje ;] bardzo dobry ;]
sími 23 pazdziernika 2008, 16:08
świetny tekst. naprawdę dobry. pozdrawiam :)
562 wyświetlenia
przysłano: 10 maja 2008 (historia)
Keront

Keront

29
1 artykuł 6 tekstów 30 komentarzy

Inne teksty autora

paliatyw

Keront, wiersz

muszki

Keront, wiersz

*** (tylko jej kot...)

Keront, wiersz

Sens utopii

Keront, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło