Ludzie którzy wierzą (wiersz)

ingrid_broxx

Ludzie którzy wierzą

nadal czekają,

na cuda i

kurę znoszącą złote jaja.

Ludzie którzy wierzą

nie zamykają oczu

by nie przegapić

Boga

i okazji w supermarkecie.

Ludzie którzy wierzą

szukają znaków na niebie

i czasami drobnych na chodniku.

Ludzie którzy wierzą

strzelają wzrokiem w twoje plecy

i żałują że to nie pistolet


dobry 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kliner Ka.
Kliner Ka. 14 pazdziernika 2009, 09:08
dokładnie tak ingrid.
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 14 pazdziernika 2009, 11:14
witam. przerzutnie działają prawie aż do końca. prawie, bo dla mnie "i żałują", aż się prosi o rozdzielenie z "że to nie pistolet". rzecz biorąc ogólnie - bez zaskoczenia tekst. mam wątpliwość, co do uporczywego powtórzenia o "ludziach" , zwłaszcza, że już tytuł jednoznacznie informuje i kreśli sytuację. interpunkcja wymaga uzupełnienia.
latarnik słowa
latarnik słowa 14 pazdziernika 2009, 15:34
_
Wierzę. nie czekam na cuda,
bo one i tak codziennie łapią mnie za rękę.
Nie potrzebuje złotych jaj,
wystarczy mi jajecznica, a czasem kromka chleba
na co dzień
zamykam oczy,
żeby zobaczyć Boga
omijam świątynie supermarketów.
żeby Go poczuć
szukam znaków na niebie,
kładę się na trawie

i żałuję, że ktoś wymyślił pistolet
___

Co do wiersza to ładnie zbudowany. Pozdrawiam
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 14 pazdziernika 2009, 16:09
podoba się. tak przekaz jak i forma.
ingrid_broxx
ingrid_broxx 14 pazdziernika 2009, 19:08
dziękuję za pochwały jak i za krytykę
Aminta Borkowski
Aminta Borkowski 14 pazdziernika 2009, 21:53
taka "poezja moralnego niepokoju" - in plus
anastazja
anastazja 17 pazdziernika 2009, 20:14
ładnie, podoba mi się.
tomasz 31 pazdziernika 2009, 17:07
mnie tez sie widzi. na tak
Sorteci
Sorteci 2 listopada 2009, 10:30
Nie wierzę, że wam się to podoba. To spisek, układ, szara sieć.

Wiersz jest niezakorzeniony w czymkolwiek, traktuje o rzeczach banalnych; strzela sam sobie w stopę mówiąc o Bogu jako o okazji (a i tak wiemy, że Bóg umarł) i - chociażby - stawiając na pseudo suchą narrację. "Zgroza! Zgroza!"
ingrid_broxx
ingrid_broxx 5 listopada 2009, 19:04
To może zaprezentujesz światu coś co "nie traktuje o rzeczach banalnych"? chyba, że to Twoje fake konto...
anastazja
anastazja 7 listopada 2009, 18:34
do Prastary: udowodnij , że Bóg umarł to uwierzę !
Usunięto 2 komentarze
616 wyświetleń
przysłano: 14 pazdziernika 2009 (historia)
ingrid_broxx

ingrid_broxx

31 Śląsk
9 tekstów 37 komentarzy

Inne teksty autora

Mój świat za lustrem

ingrid_broxx, opowiadanie

Kulawe tango

ingrid_broxx, wiersz

Woreczki z hermetycznym zapięciem

ingrid_broxx, opowiadanie

Częściej, głębiej

ingrid_broxx, wiersz

Bez odporności

ingrid_broxx, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło