Bezradność (wiersz)

Moriar

Siedzę…

Nogi drętwe

Usta nieme

Oczy ślepe

 

Myślę…

Umysł sprawny

Ciemno wszędzie

Nie ma Ciebie

 

Czuję…

Krok nieznany

Serce staje

Czas umierać


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 27 stycznia 2010, 16:09
Dobrze, że się nie zniechęcasz. Bezradność na pewno trudno jest opisać, ale skoro "umysł sprawny", to niech umysł się trochę bardziej wysili, dobra?
:)
oli 27 stycznia 2010, 16:11
Coś w tym jest, ale znowu niedopracowane. Pisz dalej! Ważne, żeby chcieć tworzyć i nie poddawać się. :)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 28 stycznia 2010, 14:27
Ja nie wiem. Pewnie pisane pod wpływem silnych emocji. To służy literaturze, ale kiedy owe emocje ostygną na tyle, żeby nie podążać za błędnymi ognikami.
544 wyświetlenia
przysłano: 27 stycznia 2010 (historia)
Debiru

Debiru

26 Polska
3 teksty 2 komentarze
Nie potrafię mówić, ani pisać o sobie... od tego są zwykle osoby postronne ;)

Inne teksty autora

Jak natura

Blood of Blossoming cherry-tree, wiersz

Chora Miłość

Moriar, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło