Z synem cz. I (wiersz)

Paul Salevos

idziemy przez łąkę

gdzie trawa się smuci

graniem świerszczy

 

już nie słyszę dźwięków

tych małych kroków

pragnących zrozumieć

bezblask moich oczu

 

boimy się złapać

za rękę i słowa

boimy przedstawić

zbyt wcześnie spróbować

 

w tle nie szepczą drzewa

o balu w chmurach

trzymają zamiast liści

brzytwy w kaburach

 

czy mnie jeszcze słyszysz tato

jesteś źdźbłem czy wiatru podmuchem

powszechną odpowiedzią

na skraju roku

 

a ja siedzę samotnie

wśród krat i potu

zgniatając myśli

na kartkach mroku


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 24 marca 2010, 19:19
rymy psują odbiór. momenty niezmiernie dobre i takie, które wymagają, wydaje mi się, jeszcze powrót.
458 wyświetleń
przysłano: 18 marca 2010 (historia)
Paweł Lewandowski

Paweł Lewandowski

29 Olsztyn
1 artykuł 115 tekstów 35 nagrań 512 komentarzy
Death metal mą siłą.

Inne teksty autora

Spotkanie

Paweł Lewandowski, wiersz

Ściany

Paweł Lewandowski, wiersz

Mówisz, że człowiek

Paweł Lewandowski, wiersz

Krew Zefiru

Paweł Lewandowski, wiersz

Zrań mnie

Paweł Lewandowski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło