o (wiersz)

Jasit

przeciąłem spór zatrzasnąwszy za sobą drzwi
to nie do zniesienia!
pierwszy lepszy chce wyrokować o-
o! wołali aktorzy w tragediach antycznych
i u szekspira
o! okrzyk bólu-zdziwienia-podziwu-
o! krzyk mordowanej niewolnicy

o głowow w kolcach ekektrycznych wśród ogormu nocy
wśród oddalonych otchłanią galaktyk
o-bez powietrza bez światła bez wody
bez jutra śmiej się z urojeń dawnowiecznych poetów
albo siedząc w ostatniej ławce
ucz się wymawiać łagodnie
zadaną ci na całe życie lekcję
ostatecznego o...

niczego sobie– 11 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
381 wyświetleń
przysłano: 7 lutego 2001

Jasit

2 teksty

Inne teksty autora

Epizod

Jasit, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło