*** (wiersz)

Telesfor Sraczkowski

***

 

od latarni do latarni człapię
męczy obrzydliwy kac po tanim winie
jestem tanią kurwą

życie
oszustwo
płatna miłość w spelunie
sińce pod oczami
piękno zamknięte w rzeźbie ciała
niewinnego –
przeklętego podwójnie

nie umiem chodzić
w butach na obcasach
uśmiechem tuszuję dorosłość
skażona samotnością
maluję usta w nadziei
że będziesz moim alfonsem

/12. 11. 2003/  


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
654 wyświetlenia
przysłano: 25 kwietnia 2011 (historia)
Telesfor Sraczkowski

Telesfor Sraczkowski

41
10 tekstów 6 komentarzy

Inne teksty autora

Przez lupę

Telesfor Sraczkowski, opowiadanie

wypluwanie pestek

Telesfor Sraczkowski, wiersz

ABRAKADABRA

Telesfor Sraczkowski, wiersz

ŚWIADECTWO ZMYSŁÓW

Telesfor Sraczkowski, wiersz

ZWĄTPIENIE

Telesfor Sraczkowski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło