rozstaje

Alek

odchodzi cicho
zluzowane na noc

żagle
zaciągnięte zasłony
żeby światło

oczu nie raziło
gdzieś cisza
daleko
tylko we mnie
jak pachnie
jabłkami

Alek
Alek
Wiersz · 28 czerwca 2011
anonim
anonim
Anonimowy Użytkownik
Mnie to światło oczu bardzo razi.

Pointa nawet ciekawa. nie powiem.

· Zgłoś · 15 lat
Alek
Światło razi zwykle na kacu. Albo swoją banalnością. A Ciebie dlaczego?

· Zgłoś · 15 lat
Joanna Krzepina
bo tu powstała niewyszukana metafra dopełniaczowa, z tym światłem oczu.
kurcze, wersy zdają się pocięte przypadkowo.

· Zgłoś · 15 lat
Alek
Aha, chaotycznie, jak myśli nieraz.

· Zgłoś · 15 lat
Alek
Jednak macie rację, poprawiłem. Dziękuję.

· Zgłoś · 15 lat
ARS TO od tyłu sra
no oki za to że pozwalasz mi tu wracać

· Zgłoś · 15 lat
Alek
Cieszy mnie to, że wracasz.

· Zgłoś · 15 lat
Justyna D. Barańska
Jakby się zastanowić, to całkiem zgrabnie Ci to wyszło. "Światło oczu", o którym tu wszyscy wspominają rzeczywiście na początku zdaje się koślawym wyrażeniem, ale po kilku czytaniach i na to przychodzi pomysł. Różne światełka i błyski płyną z oczu, czasami to nabyte, a kiedy indziej wewnętrzne. Ale bywa, że trzeba uśpić tę parę leżącą obok, aby móc się choć trochę wyspać ;) Jeśli to oko w ogóle jest człowiekiem.

· Zgłoś · 15 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
Nie znalazłem w tym tekście nic, co by mnie zainteresowało.

· Zgłoś · 15 lat