*** (wiersz)

Aniołek

Wysoki Sądzie

jak spotkam się z życiem

Wysoki Sądzie

życie pozwoliło sobie

zaniechać obowiązku

(i prawa)

i wejść w moją prywatność

do dzisiejszego dnia

z całej sytuacji

 

wykręcam

odkręcam

skręcam się

 

egzystuję samym ciałem

ale Wysoki Sądzie to

niedopuszczalne żeby

 

życie skazywano na

więzienie do końca


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 8 pazdziernika 2011, 14:30
a nie korzystałaś już z tego skręcania-wykręcania? wydaje mi się, że już to gdzieś widziałam.

Mnie się wydaje, że pisząc ten tekst nie do końca wiedziałaś, co chcesz nim przekazać. Albo za bardzo skupiłaś się na ukrywaniu treści, aby nie powiedzieć wszystkiego wprost. Słabo tym razem.
Aniołek 8 pazdziernika 2011, 17:36
Używałam, ale czasem mogę chyba użyć podobnych wyrażeń w innym tekście(?) Dziękuję.
Ira
Ira 28 pazdziernika 2013, 17:34
@Justyna D. Barańska
w poezji nie mówi się wszystkiego wprost, w tym tkwi jej istota.
894 wyświetlenia
przysłano: 4 pazdziernika 2011 (historia)

Aniołek

24 Zielona Góra
23 teksty 92 komentarze
Ambitna, lecz leniwa.

Inne teksty autora

AA

Aniołek, wiersz

matrymonialne

Aniołek, wiersz

***

Aniołek, wiersz

zabrałeś mnie, Panie...

Aniołek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło