to, co przysięgłam (wiersz)

Beata Szulęcka

reakcja na bezsilność
Wstępuje we mnie
nieokiełznana siła ascezy
rozpierająca me kruche wnętrze
jak wielkiego diabolicznego balona
z pozszywanych płatków róż
krwawiących każdym empatycznym ruchem
przysięgam ciemności
i jej boskiej Hekate uciekającej gdzieś
w sinym szlafroku podeptanej
egzystencjonalnej uciechy
przysięgam
pozabijam was wszystkich
was którzy uważacie się za poetów
rozpaczliwe głosy tysiąclecia
przeżerające psychikę pasożyty pokoleń
nieudolne trąby jerychońskie
prześmierdłe upadłymi aniołami
bratniej cywilizacji pełnej czerwononosych błaznów
w przydługich sejmowych krawatach
pozabijam jak pozabijałam ostatnie wszy
na płowych czuprynach wyłysiałych niebem
autostrad herubów

niczego sobie– 10 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
HELP WILL COME
HELP WILL COME 12 listopada 2003, 17:42
Call my shrink...606-435-229
Bard 31 marca 2007, 15:34
dobre, ale moim zdaniem niedokończone...
592 wyświetlenia
przysłano: 5 marca 2001

Halfmoon

19
9 tekstów

Inne teksty autora

piec

Halfmoon, wiersz

{~~~}

Halfmoon, wiersz

samobójcy nie idą do nieba

Halfmoon, opowiadanie

~~~

Halfmoon, wiersz

***

Halfmoon, inny tekst

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło