Literatura

Fenomen (wiersz)

Bogusz Jan Szulc

zabiłem dzisiaj ćmę

była ruda i naiwna

kiedy zlizywałem z palców

malinowość jej przekleństw

jej skrzydła drżały jeszcze

w przedśmiertnych konwulsjach

 

przypiąłem ją

szpilką stalową

nierdzewną i nieczułą

a ona

ona odeszła w stronę światła

 

i śmiałem się

jak przystało na tych co ponad

że można widzieć

raj

w stuwatowej żarówce  

(2013)


niczego sobie– 12 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 25 czerwca 2013, 21:24
...okołopisackie dyrdymały
Bogusz Jan Szulc
Bogusz Jan Szulc 25 czerwca 2013, 21:29
Mithril 5 min. temu
"...okołopisackie dyrdymały"
Oooo! Już myślałem, że się nie doczekam.
szanta - Edyta Ślączka-Poskrobko
Mnie się wydaje, że w wierszu nie zachowujesz chronologii wydarzeń. Wiem, odczytuję zabawę słowem ale.. niestety mało zgrabnie to podajesz jednak. Gdybyś inaczej nieco skonstruował wiersz myślę, ze byłby lepszy. Temat fajny. Skojarzenie odchodzenia do światła z żarówką świetne, ale nie po zabiciu ćmy przez podmiot liryczny!!
I trochę zaskoczyłeś mnie tym,ze klęła na malinowo :p JAkoś moja wyobraźnia chyba za mało rozbudowana
Bragi
Bragi 26 czerwca 2013, 03:41
chyba, żeby odczytać ćmę w znaczeniu grypsery. ale nie wiem, czy było to zamysłem autora.
Bogusz Jan Szulc
Bogusz Jan Szulc 26 czerwca 2013, 03:46
Eeee nie... Byłem raz we Wronkach, ale w celach raczej towarzyskich. Czekam na inne ciekawe pomysły.
Mithril
Mithril 26 czerwca 2013, 08:36
" łożysko, w którym pomiędzy dwoma pierścieniami łożyska znajdują się elementy toczne. Pierścień wewnętrzny, osadzony jest na czopie wału lub innym elemencie. Pierścień zewnętrzny, umieszczony jest także nieruchomo w oprawie lub w innym elemencie nośnym. Elementy toczne, umieszczone są pomiędzy pierścieniami i stykają się z ich bieżniami zapewniając obrót pierścieni względem siebie. Dodatkowymi elementami łożyska tocznego mogą być koszyczki utrzymujące elementy toczne w stałym do siebie oddaleniu, uszczelnienia itp."

no proszę..........................też pasuje

twoja pseudotwórczość jak i parcie w kierunku przeintelektualizowania (dowodem avatar) połezjowania, ugruntowuje tylko przekonanie, że natłok chłamu, kiczu i napływ wszelkich zaburzeń zniesie literaturę oraz czytelnika z powrotem do Papieru, a to krzepiąca wizja
Bogusz Jan Szulc
Bogusz Jan Szulc 26 czerwca 2013, 14:32
Mithril dzisiaj, 08:36
"Pływał raz po morzu kucharz,
W rękach praktyk był onana
A załoga sie dziwiła
skąd w kawie śmietana (...)"
Oj Mithril, Mithril - powtarzasz się już i w sumie jesteś hipokrytą, bo z kolei Twój przeintelektualizowany bełkot w komentarzach, jest tak samo badziewny jak moje wiersze.
Poza tym co Ty masz do mojego zdjęcia profilowego Kapitanie Jacku Wróblu? Po prostu je lubię i nie mam w zasadzie innego - a że jest tu od początku mojej wywroty to nie będę go zmieniać. No chyba, że go zazdrościsz - dam Ci wtedy numer do mojej byłej, może zrobi Ci podobne...
Mithril
Mithril 26 czerwca 2013, 16:31
taaak - niereformowalny i głupi, zaś co do hipokryzji(bo widzę, że masz problem ze zrozumieniem owego pojęcia) - spójrz w lustro
Bogusz Jan Szulc
Bogusz Jan Szulc 26 czerwca 2013, 17:16
Mithril - masz rację.

















A teraz spierdalaj.
Ata
Ata 26 czerwca 2013, 18:10
Ważne, że tekst budzi skrajne emocje /co najbardziej widać po ocenach/.
przysłano: 25 czerwca 2013 (historia)

Inne teksty autora

Początek
Bogusz Jan Szulc
Koty gorszego Boga
Bogusz Jan Szulc
bezdech
Bogusz Jan Szulc
Palce
Bogusz Jan Szulc
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca