POMPA (wiersz)

Margot-Małgorzata Bohdziewicz

Zbyt osobiste, abym to mogła opublikować, lecz trudno...
Pompa

Z pompą wchodzisz
W otoczeniu tych sępów
Mruczących
O głupocie Konia
I o tym,
Że tamta dziewczyna
W środkowym rzędzie
Ma zeza
Jest gruba
I łajza

Wychodzisz już bez pompy
Ze mną jako przyjaciółką
Prawie pod rękę
Mrucząc
O głupocie Konia
Szkoda tylko,
Że ta dziewczyna
Ze środkowego rzędu
To ja


słaby+ 8 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
734 wyświetlenia
przysłano: 18 kwietnia 2001

Margot

33
1 tekst
Jestem.


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło