z miłosną aplikacją..czyli w ruchu planet pokochaj mnie (wiersz)

Jarosław Baprawski

jeśli będziesz chętna dobijemy targu

w moim fachu pięć minut po godzinach

może być dla ciebie wniebowstąpieniem

 

niesiona w ramionach zapomnisz o lęku

kilometrach niepowodzeń źle lokowanych uczuć

na poddaszu będzie nam miękko i bliżej do stratosfery

ziemskiego przyciągania w krągłości bioder pulsowaniu świateł

 

zaplątani w warkocze komet odkryjemy się bezwstydnie z nieufności

i nim zaśniemy słodko zmęczeni będziemy jak nenufary z ogrodu moneta

 

nakładać siebie na płótno w naturalnej scenerii

szpatułkami języków poprzez przesmyki

embrionalnych kłębków

 

delikatnie zasypiać

i budzić się

 

 


niczego sobie 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Vragoo
Vragoo 2 lutego 2014, 23:28
Początek nie zapowiadał, że reszta będzie taka dobra. Przyjemne zaskoczenie :)
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 09:37
Kompletnie nie rozumiem: "bliżej do stratosfery ziemskiego przyciągania"? To jakaś zapchajdziura chyba jest? Całość nieznośnie kiczowata niestety :( In my opinion ofkors ;)
Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski 3 lutego 2014, 13:51
..och Boże..gdybyś wszystko wiedziała i czuła,byłabyś chodzącym szczęściem,tłum spijałby słowa z Twych ust :)..bo w kontekscie tekstu wydajesz mi się krzyżówką grzechotnika z jeżem :))..Hej :)
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 14:18
Ha! więc Ty też nie rozumiesz co napisałeś? A to ujmujące na swój sposób jest ;)Pozdrawiamy. Grzechotnik i jeż :D
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 14:32
Ach i pozdrów Panią Krystynę ;)
Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski 3 lutego 2014, 15:11
..Jaką Krystynę??!:)..Dziewczyno:)..Ciebie pozdrawiam z życzeniami regularnego miesiączkowania,bo coś mi się wydaje,że cykl owulacyjny jest lekko rozstrojony :)a tym samym ograniczona percepcja...w zachwianiu odbioru :)..Pozdrów małżonka :)
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 15:35
No, no i tu się zaczyna regularna, naturalna poezja "baprawska" ;) i trochę gender a contrario, można tak powiedzieć ;)
P.S.
a dlaczego nie chcesz pozdrowić Krystyny? Zrobiła Ci co złego? ;D
Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski 3 lutego 2014, 15:58
..Nie wiem jaką Krystynę (ni z gruszki ni z pietruszki)masz na myśli.Natomiast co do poezji "baprawskiej",chętnie podyskutowałbym na temat lizania cipki,i innych znanych mi uroków ludzkiej egzystencji.Jednak wychodzę z założenia,iż mało kosztowałaś z sadów owych uciech.Uwidacznia to się w zgorzkniałych komentarzach,będących niejako formą sprzeciwu i braku akceptacji co do przemijającego czasu.Jeśli jakoś mogę Cię pocieszyć,to powiem Ci ,że nie znam się na wszystkim i obce jest mi poczucie Twojej wrażliwości.Zwłaszcza ,że nie jesteś mi Julią wierną na balkonie :)więc pułap tekstowej "stratosfery",jest w naszym przypadku,przestrzenią między paluszkami a klawiaturą :)
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 16:53
Problem Mości Baprawski polega na tym, że napisałeś straszne, kiczowate bzdury, których nawet sam nie rozumiesz. I pewnie rozczaruje Cię to, że ani mój cykl miesięczny, ani regularność i urozmaicenie mojego życia seksualnego, ani nawet pogodzenie z procesem starzenia się, tego nie zmienią. Zmieniło się tylko jedno. Puściłeś farbę i wreszcie możemy zobaczyć, że król jest kompletnie nagi. Pozdrawiam Ciebie i Krystynę :D
Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski 3 lutego 2014, 17:53
..za to Ty jesteś pusta.Poza próżnią własnego zafajdanego żywota,nie jesteś wstanie pogodzić się,że świat ma Cię gdzieś,razem z całym zbiorkiem,popieprzonych opowiadanek.Nigdy nie poczujesz się lepiej i lepszą od innych,gdyż egoizm który non stop Tobą kieruje,jest silniejszy od wartości,takich jak przyjaźń,i wzajemny szacunek.W dupie mam kurwa Twój wysublimowany humor..więc wypierdalaj z mojej osobistej przestrzeni.

..a co do tekstu,to nie musi Ci się podobać :)
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 18:12
Cóż zapewne sobie na to zasłużyłam, nie stając pewnego razu w obronie pewnej kobiety. Taka karma. Wszystkich innych, którym nie daj Bóg przyjdzie do głowy podejść krytycznie do tekstów Baprawskiego, przestrzegam, że takie oto scenki mogą być ich żywotnym udziałem.
Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski 3 lutego 2014, 18:36
..tak ! ..zwłaszcza Sierotki Marysie..zmienione w psie rzepy,przez okrutnego Dżina :)
szanta
szanta 3 lutego 2014, 18:42
Wiersz ciekawy. Mnie się podobają te gwiezdno sferyczne odniesienia, ale mam wrażenie, że w tym wersie chciałeś powiedzieć za wiele na raz: ziemskiego przyciągania w krągłości bioder pulsowaniu świateł
calvados
calvados 4 lutego 2014, 06:02
komentarze lepsze niż wiersz, choć wiesz, że wiersze Twoje lubię. Utarcie noska kobiecie typu pani C., bardzo popieram
cloudia
cloudia 4 lutego 2014, 08:16
Kończąc ten żenujacy spektakl pozwolę sobie udzielić Ci Baprawski ostatniej przyjacielskiej rady. Mówisz o szacunku? Więc dobrze się zastanów, czym jest szacunek wobec czytelnika, zanim będzie za późno. A Ty calvados zastanów się, czy nie zostałaś czasem nabita w butelkę. Obojgu życzę miłej zabawy. Pozdrawiam
calvados
calvados 4 lutego 2014, 08:24
Salut !
Jollla
Jollla 4 lutego 2014, 09:35
kruki i wrony jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ale sępami pogardzam i już - calvados
calvados
calvados 4 lutego 2014, 11:50
A co jest padliną, bo tu się pogubiłam. Powstrzymuję się od bluźnierstw, choć bardzo się cisną na usta, pan Jarosław radośnie mnie z tego wybawił, nadal twierdzę, że się uzbierało i należało, ot, amen
Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski 4 lutego 2014, 12:42
" Więc dobrze się zastanów, czym jest szacunek wobec czytelnika, zanim będzie za późno " - weź to sobie do serca i przełóż na swoje arcy mądre wypowiedzi.Jestem tu dwa lata,a Ty miesiąc z dojazdem i jakoś nie zauważyłem przez ten okres , u innych użytkowników tak zgorzkniałej zapalczywości w udowadnianiu swoich racji,w kwestii odbioru.Mogłaś wyrazić opinię i pójść swoją drogą,lecz niestety pani Klaudia Skoniecka,postanowiła błysnąć intelektem,wykręcić piruet wszechwiedzy.Niech tutejsze patałachy wiedzą,iż jest chodzącą wyrocznią,niekwestionowanym talentem i królową,której studia kosztowały masę jajek,twarogu i drobiu :)Niestety nawet obecny status społeczny,zdobyta wiedza,nie jest wstanie zatrzeć wrażenia,że mamy do czynienia z kobietą zimną,wyrachowanym szydercą z egoizmem typowym dla osób,które łaskawy los wyrwał z prowincjonalności pochodzenia.Niestety..

..wplątując pod moim wierszem,osoby trzecie doprowadziłaś do tej całej sytuacji.Więc nie szukaj wytłumaczeń,dlaczego " co za siebie rzucisz,przed sobą znajdujesz".
Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski 4 lutego 2014, 13:25
..skoro jest odwetem i nadużyciem ,może być niezłą kanwą,co do cyklu Twoich kolejnych wigilijnych opowiadań :)o skrzywdzonych niewiastach,które niewinnie skrzywdził Baprawski :)..Jeszcze może bym zniósł,te Twoje "prztyczki",lecz jestem tu z imienia i nazwiska,więc siłą rzeczy Twoje aluzje co do Krystyny,Maryny,Honoraty,bliższych i dalszych znajomych nie mogły być przeze mnie uznane za przejaw troski o moje pisanie.Tym bardziej ,że Ty wiesz lepiej,co czuję i co rozumiem.

Także,nasze wcześniejsze wzajemne relacje,uważam za zakończone.Z życzeniami zdrowia,uśmiechu i niesłabnącego poczucia humoru.Dopisuję zakończenie,jak to dumnie napisałaś "spektaklu" :)..nie jestem "dyrektorem przedszkola" i wyznaję zasadę "spalonej ziemi"..Hej.

The End
cloudia
cloudia 4 lutego 2014, 13:36
To prawda, to nie był przejaw troski o "Twoje" pisanie. To był przejaw troski o Twoje pisanie ;) Zapewne zupełnie niepotrzebny, ale cóż ja mam miękkie serce i żal patrzeć było jak Ktoś stąpa po cienkiej linii. Aluzje do Krystyny były oczywiście żartem (taki wywrotowy mem), tak jak moje początkowe komentarze w tej pożałowania godnej i niesmacznej dyskusji. I to chyba Ty masz zbyt wygórowane mniemanie o sobie. Skrzywdził Baprawski? Kogo? Podmiotu do następnego opowiadania wigilijnego niestety brak ;)
Pa ;)
Usunięto 2 komentarze
728 wyświetleń
przysłano: 2 lutego 2014 (historia)
Jarosław Baprawski

Jarosław Baprawski

49 z ludu nie z lodu
415 tekstów 315 komentarzy

Inne teksty autora

I cool

Jarosław Baprawski, wiersz

Mery Lou

Jarosław Baprawski, wiersz

z zeznań Baprawskiego

Jarosław Baprawski, wiersz

z zeznań Baprawskiego

Jarosław Baprawski, wiersz

Mery Lou

Jarosław Baprawski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło