*** (wiersz)

Arturro

trudno jest zacząć pisać
nigdy nie wiesz jakich słów użyć
aby czegoś czasem nie zepsuć
powoli  bardzo powoli coś się w życiu 
zmienia  coś odchodzi coś się kończy 
a nie urasta w swej sile trwałości
daj Boże niech się mylę 
może to się stało z winy mojej 
to niech zginę
tęskno czasem do tego co los 
ośmielił się zabrać
by wspomnieć wszystko to o czym tak 

często marzyliśmy trzeba nie lada odwagi
a żal się rozstawać tak bez powodu
łamać te święte więzy miłości 
dla spokoju nie swego
ileż tych rzeczy można uzmysłowić
jeszcze więcej pokazać
lecz nie wszystko da się z pamięci wymazać
 


fatalny 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 7 marca 2014, 07:56
...gniot
calvados
calvados 7 marca 2014, 08:38
Treść nosi w sobie wartość, wiersz słaby pod względem warsztatu, ciepło pozdrawiam, a na słowo '' gniot'' proszę się uodpornić i z dużym dystansem :-)
Ewa Czaplewska 7 marca 2014, 11:27
Znowu zaimki archaiczne!
wera 7 marca 2014, 17:00
OMG!
Ata
Ata 7 marca 2014, 21:46
ale ja daję uśmiech za brak częstochowy tym razem ;) pozdrawiam
Arturro
Arturro 8 marca 2014, 16:08
miło mi ja jestem artur gniocie
494 wyświetlenia
przysłano: 7 marca 2014 (historia)
Arturro

Arturro

38 Częstochowa
20 tekstów 24 komentarze
Jestem taki jakim postrzegają mnie inni. Poza tym jestem sobą dla innych i taki sam w życiu dla siebie. Ten sam człowiek mimo upływu lat.

Inne teksty autora

tak nagle...

Arturro, wiersz

pamiętam

Arturro, wiersz

***

Arturro, wiersz

***

Arturro, wiersz

babcia

Arturro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło