Cycerońska retrospekcja duszy (wiersz)

Figa

 

chwalono mnie imieniem bożym

w niewinności

przyjmowałam serdecznie listy mowy myśli

kupowałam limes sprzedawałam ludzi

 

 

kobiety ponoć władzy nie mają

więc by mieć swoje zdanie

zostałam mężczyzną zabawnym i wrogim

niby skąd tyle wdzięku filozofa we mnie

 

 

sam Cezar lubił ze mną ucztować

nawet gdy go zdradziłem

śmiał się z moich nieudanych włosów

kobiecych dłoni

 

 

był jedynym kochankiem w którego cenie

ujawniłem swoją kobiecość

więc spisali mnie na proskrypcji

za miłość Antoniusza

 

 

2010


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 19 września 2014, 10:42
DŻĘDER ;)
667 wyświetleń
przysłano: 28 sierpnia 2014 (historia)
Figa

Karolina Hajduk Figa

26 z drzewa
4 artykuły 98 tekstów 1 pracę graficzną 1263 komentarze
Cudowne Dziecko Wywroty, bierze udział w projekcie Recenzencka Młodzieżówka Wywrotka Częściej gniję niż dojrzewam
Opiekunowie forum

Inne teksty autora

Fazy.Katapleksja.

Figa, wiersz

wynoszone

Figa, wiersz

spacery majowe

Figa, wiersz

Opowieść o Małej

Figa, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło