Literatura

również bez zbędnego tytułu (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

chciałbym dzisiaj podziękować

pewnemu właścicielowi kota

że mnie utwierdził w przekonaniu

wywiedzionemu z Grochowiaka

i dał powód buntownikowi

by się ustatecznił a nie zetlał

nie rwę bruku nie rzucam w suki

w berka nie bawię się z milicją

a żyć mi się zachciało znowu

już nie lodówka i samochód

wakacje w bóg wie jakim miejscu

lecz bój o demokrację

wypędza mnie na spacer w miasto

za innym zaś poetą powiem

że to jest tylko sprawa smaku

choć kapitel ciała ma się dobrze

na tłustym z dobrobytu karku

to jednak jakoś znieść nie mogę

niezmiennie parcianej retoryki

kolejnych co wygrali wybory

i wolno im li tylko rządzić

a nie posiadać kraj na własność


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 21 grudnia 2015, 09:48
...no i się zanosi, że będzie jeszcze lepiej

wyborcza.pl/1,75478,19377007,posel-pieta-grozi-na-…
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 21 grudnia 2015, 17:58
Oczywista oczywistość-)
przysłano: 21 grudnia 2015 (historia)

Inne teksty autora

radio na podłodze
Jacek JacoM Michalski
aktywista
Jacek JacoM Michalski
tamburyn na płocie
Jacek JacoM Michalski
odwroty
Jacek JacoM Michalski
katownia
Jacek JacoM Michalski
nowy k rok
Jacek JacoM Michalski
brudna flaga
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca